Gudjohnsen: Miałem oferty z innych klubów

Looky

3 listopada 2007, 19:27

Brak komentarzy
Eidur Gudjohnsen nie rozegrał w czwartek dobrego meczu, ale bardziej niż na swojej dyspozycji, skupił się na Ronaldinho, który z Valladolid zdobył bramkę. "Ciężko powiedzieć czego dotyczył nasz problem w ostatnim spotkaniu, pewne jest natomiast, że coś było nie tak. To co teraz możemy zrobić to praca zespołowa. Trener ma zawsze rację mówiąc do nas, że powinniśmy mocniej zaatakować przeciwnika" - mówił.

"Nie możemy unikać presji. Kiedy zdobyliśmy bramkę, odpuściliśmy i nie pracowaliśmy wystarczająco ciężko. Nasza forma na wyjazdach? To skomplikowany temat. Podobnie jak większość drużyn, lepiej gramy na własnym stadionie, ale prawdą jest to, że różnica w naszych występach w spotkaniach na Camp Nou i wyjazdowych, jest ogromna" - kontynuował.

Gudjohnsen komplementował Ronaldinho. "Bardzo szybko ci, którzy go krytykowali musieli zamilknąć. W pojedynku z Valladolid widzieliśmy najlepszego z ostatnich kilku spotkań Dinho. Powraca do tego, by ponownie być najlepszym" - zaznaczał.

Islandczyk dopiero ostatnio znajduje uznanie w oczach Franka Rijkaarda, który wystawia go w linii pomocy. Ale czy naprawdę czuje, że jego poparcie w oczach szkoleniowca rośnie? "Nie wiem. Ciężko pracuję, by zmienić pewne rzeczy. Czy latem miałem jakieś oferty? Tak, ale powiedziałem mojemu agentowi (jednocześnie ojcu - przyp. red.), że nie chcę żadnej z nich rozważać. Byłem kontuzjowany, później chciałem walczyć o miejsce w zespole. Moja sytuacja była skomplikowana, nie wiedziałem co będzie z moim kolanem. Było wiele wątpliwości".

"Czy w grudniu odejdę? Nie wiem, nie myślę o tym. Teraz chcę się cieszyć tym czasem, który jest mi dany na boisku w barwach Barcelony. Później przyjdzie moment, by rozmawiać na inne tematy" - zakończył Gudjohnsen.

[źródło: Goal]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze