Zespół kwestionuje decyzje Rijkaarda

Looky

12 listopada 2007, 11:27

Brak komentarzy
W szatni Barcelony nie ma już takiej sielanki o jakiej była mowa na początku sezonu. Oczywiście nikt nie wspomina o żadnym buncie, ale prawdą jest, że niektóre decyzje Rijkaarda budzą wśród zawodników wątpliwości. Decyzje i stosunek trenera do pewnych spraw. W zespole jest kilku piłkarzy, którzy uważają, że Mister definitywnie powinien skończyć z autosugestią, która powodowała sporo kłopotów w drużynie już w minionym sezonie.

Gracze Azulgrany nie podnoszą dyskusji na temat taktyki jaką stosuje Rijkaard. Pamiętają, że system ten dał Barcelonie dwa mistrzowskie tytuły i pozwolił wygrać Ligę Mistrzów. Zawodnicy sugerują, że trener powinien być mniej dyplomatyczny w momencie podejmowania decyzji. Chodzi tu o wystawianie tych piłkarzy, którzy prezentują akurat najwyższą formę, a nie tych, którzy posiadają odpowiednie nazwisko. Posadzenie na ławce rezerwowych niektórych gwiazd, mogłoby być przykładem dla innych. Byłoby doskonałym argumentem przemawiającym za tym, że na Camp Nou nie ma równych i równiejszych.

Pewne problemy istnieją jeszcze nie na boisku, a w szatni. Należy pamiętać, że po zakończeniu ubiegłego sezonu Rijkaard mówił, iż jego wielkim błędem było nie znalezienie właściwego sposobu, by odpowiednio pokierować zespół. Później wielu graczy, zwłaszcza po wprowadzeniu 'kodeksu postępowania', uwierzyło iż Holender jest już na dobrej drodze, by nie powtórzyć błędów przeszłości.

Zespół w żadnym wypadku nie kwestionuje autorytetu Rijkaarda i jego filozofii gry, uważa jednak, że Holender musi umieć uderzyć pięścią w stół kiedy wymaga tego sytuacja, choć są to metody radykalne i małopopularne.

Nie ulega wątpliwości, że wielkie brzemię odpowiedzialności spoczywa w Barcelonie na gwiazdach. Carles Puyol ubolewał po meczu z Getafe, iż w drużynie zabrakło zbiorowej solidarności. Nie chodziło mu o Xaviego, Iniestę, Touré, Zambrottę czy Valdésa, ale o zawodników, na których zwrócone są oczy wszystkich Culés, którzy zarabiają często ogromne pieniądze, a na boisku nawet nie starają się pokazać z jak najlepszej strony.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze