Rijkaard: Demagogia Edmílsona może być usprawiedliwiona

Looky

23 listopada 2007, 19:45

Brak komentarzy
Na dzisiejszej konferencji prasowej, Frank Rijkaard powiedział, że nie zamierza lekceważyć wypowiedzi Edmílsona, który użył wielu krytycznych słów w stosunku do zespołu. "Nie mogę powiedzieć, że nie miał żadnego powodu, by udzielić takiego wywiadu" - zaznaczył Holender dodając jednak, że jest niezadowolony z faktu, iż Brazylijczyk publicznie podniósł głos. "Takie rzeczy powinien wyjaśniać wewnątrz drużyny" - dodał.

"Pozostali zawodnicy spotkali się z nim, by porozmawiać i wyjaśnić sytuację. Myślę, że należy dyskutować o takich rzeczach, żeby móc wyciągnąć właściwe wnioski. Gracze zdecydowali, że nie będą publicznie wypowiadać się na temat tego wydarzenia. Rozmawialiśmy z Carlesem Puyolem, aby dowiedzieć się jaka była reakcja zespołu i jego punkt widzenia. Dziś spotkaliśmy się w gronie trenerów i postanowiliśmy, że temat zostawiamy za sobą. Musimy popracować nad innymi rzeczami" - komentował.

Rijkaard podkreślił, że Rafa Márquez otrzymał od klubu zgodę na pięciodniową nieobecność w Barcelonie. Stwierdził, iż był to "odpowiedni czas" na taki wyjazd. Dodał również, że Ronaldinho może rozpocząć jutrzejszy mecz na ławce: "Pali się do gry, ale uważam, że potrzebuje odpoczynku".

[źródło: Goal]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze