Wojna na słowa Rijkaarda i Ronaldinho

Looky

3 grudnia 2007, 11:55

Brak komentarzy
Ronaldinho na ławce rezerwowych w dwóch ostatnich meczach wzbudził kolejne spekulacje wśród dziennikarzy, którzy tym razem sugerują słowną wojnę między brazylijskim gwiazdorem i Frankiem Rijkaardem. Gaúcho powiedział po meczu z Espanyolem, że był gotowy do gry od początku spotkania i że Mistera należy zapytać dlaczego nie desygnował go na boisko od pierwszej minuty.

W pojedynkach z Lyonem i z Espanyolem kibice nie mogli cieszyć się się grą Brazylijczyka w wyjściowym składzie. Wobec kontuzji Eto'o i Henry'ego, z 'fantastycznej czwórki' pozostał w Katalonii jedynie Messi, który na Montjuic ponownie należał do najlepszych na placu gry. Wiele źródeł sugeruje już teraz, iż Rijkaard stracił wiarę w Ronaldinho.

"Powinniście zapytać trenera. Trenuję każdego dnia i jestem zdolny, by grać od początku meczu" - odpowiedział piłkarz zapytany o tę sytuację. Mister ripostował z kolei: "Wszystko co robię, robie dla dobra zespołu. Kiedy Ronaldinho powróci do najlepszej dyspozycji, będzie to dla nas pozytywna wiadomość. W sobotę mogliśmy zwyciężyć, ale prawdą jest, że nie prezentujemy najwyższej formy na wyjazdach. Jestem pewien, że uporamy się z tym problemem".

[źródło: Goal]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze