Valdano: Nie kupiłbym Henry'ego
W wywiadzie udzielonym w programie 'La Graderia' na łamach "Ona FM", Jorge Valdano stwierdził, że gdyby wiedział, iż "Henry boryka się z przewlekłym urazem (dyskopatia - przyp. red.), nigdy nie pokusiłby się o jego transfer". "Jestem jednak pewien, że Barça przedsięweźmie wszelkie środki ostrożności, będzie działać ostrożnie i dolegliwość nie okaże się tak poważna. Pomijając tę kontuzję, Titi to gracz wielkiej klasy, jeden z najlepszych napastników świata".
"W Arsenalu Henry był panem zespołu, teraz przybył do drużyny, w której jest kilku takich władców. Jego adaptacja do gry w Barcelonie nie będzie łatwa" - dodał.
Padło także kilka słów na temat Ronaldinho. "Od czasu Cruyffa, żaden obcokrajowiec nie miał takiej wartości dla zespołu jak Ronnie. To on sprawił, że oczy piłkarskiego świata odwróciły się od galaktycznego Realu i skierowały się na Barçę Ronaldinho. Decyzje o posadzeniu go na ławce trzeba podejmować ostrożnie, jego wartość ma wymiar symboliczny" - podkreślił.
Valdano komplementował także Messiego oraz Bojana, którego nazwał "wyjątkowym piłkarzem".
[źródło: Mundo Deportivo]
"W Arsenalu Henry był panem zespołu, teraz przybył do drużyny, w której jest kilku takich władców. Jego adaptacja do gry w Barcelonie nie będzie łatwa" - dodał.
Padło także kilka słów na temat Ronaldinho. "Od czasu Cruyffa, żaden obcokrajowiec nie miał takiej wartości dla zespołu jak Ronnie. To on sprawił, że oczy piłkarskiego świata odwróciły się od galaktycznego Realu i skierowały się na Barçę Ronaldinho. Decyzje o posadzeniu go na ławce trzeba podejmować ostrożnie, jego wartość ma wymiar symboliczny" - podkreślił.
Valdano komplementował także Messiego oraz Bojana, którego nazwał "wyjątkowym piłkarzem".
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)