Rijkaard: To dobry moment dla zespołu
"Zawsze jest lepiej grać pełnym składem" - powiedział Frank Rijkaard na dzisiejszej konferencji prasowej, z wyraźnym zadowoleniem z powrotu kontuzjowanych zawodników. W zeszłym tygodniu szkoleniowiec Barçy miał w składzie 8 kontuzjowanych zawodników, a dziś do kadry nie zmieścił się Santiago Ezquerro. "To bardzo dobry moment dla zespołu i dla zawodników."
Rijkaard pochwalił powracającego do gry po trzymiesięcznej przerwie Samuela Eto'o za "osobowość, charakter i niezwykły talent. Eto'o to bardzo ważny zawodnik dla nas ze względu na swój sposób gry." Holender będzie mógł jednak liczyć na Kameruńczyka tylko do stycznia, gdyż w tym czasie odbędzie się Puchar Narodów Afryki no chyba, że klub temu zapobiegnie. "Chciałbym, żeby Sammy został, ale szanuję przepisy FIFA i nie można nic z tym zrobić."
Deportivo, Valencia, Real Madryt - te trzy kluby są teraz w głowach zawodników Barcelony. W ciągu tygodnia zarówno Messi jak i Zambrotta zadeklarowali, że zespół zdobędzie 9 punktów i obejmie prowadzenie w tabeli. Frank Rijkaard również podziela to zdanie, ale równocześnie przestrzega przed jutrzejszym spotkaniem. Wprawdzie Deportivo jest dopiero 18. w tabeli to Holender uważa, że nie można ich nie doceniać. "Mają spore możliwości i mogą grać lepiej. Faktem jest, że znajdują się w dolnej części tabeli, ale udało im się osiągnąć kilka korzystnych wyników na wyjazdach. Musimy wyjść na boisko skoncentrowani, bo mecz sam się nie wygra."
Po zremisowanym spotkaniu z Espanyolem, Rijkaard powiedział: "To niesamowite jak Messi potrafi kontrolować piłkę, a ciut większym doświadczeniem mógł wygrać mecz. Rozegrał dobre spotkanie z Espanyolem. Chodziło mi o to, że wciąż jest młody i jeszcze dużo się może nauczyć. To nie była krytyka, a pochwała" - zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Rijkaard pochwalił powracającego do gry po trzymiesięcznej przerwie Samuela Eto'o za "osobowość, charakter i niezwykły talent. Eto'o to bardzo ważny zawodnik dla nas ze względu na swój sposób gry." Holender będzie mógł jednak liczyć na Kameruńczyka tylko do stycznia, gdyż w tym czasie odbędzie się Puchar Narodów Afryki no chyba, że klub temu zapobiegnie. "Chciałbym, żeby Sammy został, ale szanuję przepisy FIFA i nie można nic z tym zrobić."
Deportivo, Valencia, Real Madryt - te trzy kluby są teraz w głowach zawodników Barcelony. W ciągu tygodnia zarówno Messi jak i Zambrotta zadeklarowali, że zespół zdobędzie 9 punktów i obejmie prowadzenie w tabeli. Frank Rijkaard również podziela to zdanie, ale równocześnie przestrzega przed jutrzejszym spotkaniem. Wprawdzie Deportivo jest dopiero 18. w tabeli to Holender uważa, że nie można ich nie doceniać. "Mają spore możliwości i mogą grać lepiej. Faktem jest, że znajdują się w dolnej części tabeli, ale udało im się osiągnąć kilka korzystnych wyników na wyjazdach. Musimy wyjść na boisko skoncentrowani, bo mecz sam się nie wygra."
Po zremisowanym spotkaniu z Espanyolem, Rijkaard powiedział: "To niesamowite jak Messi potrafi kontrolować piłkę, a ciut większym doświadczeniem mógł wygrać mecz. Rozegrał dobre spotkanie z Espanyolem. Chodziło mi o to, że wciąż jest młody i jeszcze dużo się może nauczyć. To nie była krytyka, a pochwała" - zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)