Rijkaard: Nie byliśmy w najlepszej formie
Frank Rijkaard miał w niedzielę dwa powody do świętowania - oprócz zwycięstwa nad Deportivo, powodem do radości był powrót Samuela Eto'o na boisko po ponad trzymiesięcznej przerwie. Holender przyznaje jednak, że mimo zdobycia trzech punktów jego drużyna nie była w szczytowej formie.
"To jasne, że nie zagraliśmy najlepszego meczu, ale cieszy fakt, że dwaj gracze - Deco i Eto'o powrócili do składu po długich kontuzjach", stwierdził Mister. To bardzo ważne, że właśnie w takim momencie zespół potrafił wygrać. Nie można było spodziewać się, że obydwaj zawodnicy od razu zaczną grać na najwyższym poziomie".
Trener Blaugrany komplementował rywala. Podkreślał, że w niedzielę na Camp Nou gościła drużyna dobrze zorganizowana, która zmusiła Barcelonę do włożenia dużego wysiłku w kreowaniu swojej gry. Zapytany o przyszłość, Frank Rijkaard podkreślił, że zespół "musi mieć do siebie zaufanie" i wyraził nadzieję, że kiedy Eto'o i Deco powrócą do najwyższej dyspozycji, Barça ma szansę na naprawdę świetny sezon.
TXT BY M_K
[źródło: Goal.com]
"To jasne, że nie zagraliśmy najlepszego meczu, ale cieszy fakt, że dwaj gracze - Deco i Eto'o powrócili do składu po długich kontuzjach", stwierdził Mister. To bardzo ważne, że właśnie w takim momencie zespół potrafił wygrać. Nie można było spodziewać się, że obydwaj zawodnicy od razu zaczną grać na najwyższym poziomie".
Trener Blaugrany komplementował rywala. Podkreślał, że w niedzielę na Camp Nou gościła drużyna dobrze zorganizowana, która zmusiła Barcelonę do włożenia dużego wysiłku w kreowaniu swojej gry. Zapytany o przyszłość, Frank Rijkaard podkreślił, że zespół "musi mieć do siebie zaufanie" i wyraził nadzieję, że kiedy Eto'o i Deco powrócą do najwyższej dyspozycji, Barça ma szansę na naprawdę świetny sezon.
TXT BY M_K
[źródło: Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)