Deco i Toure wracają do składu
Zaledwie kilkanaście godzin po zwycięskim spotkaniu z VfB Stuttgart, zawodnicy trenowali na La Masia by przygotować się do nadchodzących spotkań z Valencią i Realem Madryt. Jak to zwykle bywa, główny nacisk sesji treningowej położony był na regenerację organizmu i rozciągnięciu obolałych mięśni po wyczerpującym spotkaniu.
Praktycznie cały zespół (oprócz Oleguera) obecny był na tym treningu. Jedynym wyjątkiem był Thierry Henry, który wciąż leczy kontuzję pleców. Puyol, Milito, Sylvinho, Gudjohnsen i Thuram - wszyscy brali udział w meczu ze Stuttgartem - zrezygnowali z ćwiczeń z piłką i zamiast tego wykonali kilka dodatkowych okrążeń. Deco, który podczas rozgrzewki przed wczorajszym meczem odczuwał ból i ostatecznie nie zagrał w meczu, trenował dzisiaj bez problemu. Toure, który w ostatnim tygodni zmagał się z infekcją również uczestniczył dzisiaj w zajęciach bez żadnych ograniczeń.
Tradycyjnie zawodnicy, którzy grali całe, lub większość wczorajszego meczu, udali się do szatni wcześniej, a pozostała grupa dalej trenowała. Zawodnicy ćwiczyli ustawienie i strzały na bramkę, a na koniec zagrali mały mecz.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Praktycznie cały zespół (oprócz Oleguera) obecny był na tym treningu. Jedynym wyjątkiem był Thierry Henry, który wciąż leczy kontuzję pleców. Puyol, Milito, Sylvinho, Gudjohnsen i Thuram - wszyscy brali udział w meczu ze Stuttgartem - zrezygnowali z ćwiczeń z piłką i zamiast tego wykonali kilka dodatkowych okrążeń. Deco, który podczas rozgrzewki przed wczorajszym meczem odczuwał ból i ostatecznie nie zagrał w meczu, trenował dzisiaj bez problemu. Toure, który w ostatnim tygodni zmagał się z infekcją również uczestniczył dzisiaj w zajęciach bez żadnych ograniczeń.
Tradycyjnie zawodnicy, którzy grali całe, lub większość wczorajszego meczu, udali się do szatni wcześniej, a pozostała grupa dalej trenowała. Zawodnicy ćwiczyli ustawienie i strzały na bramkę, a na koniec zagrali mały mecz.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)