Laporta: Rijkaard zostanie tak długo, jak zechce
W wywiadzie udzielonym hiszpańskiej gazecie "As", prezydent Barçy - Joan Laporta powiedział, że posada Franka Rijkaarda nie jest zagrożona. Tymi słowami zdementował wszelkie plotki mówiące o tym, iż zarząd klubu w tajemnicy knuje intrygę, która miałaby zakończyć się zwolnieniem z posady holenderskiego szkoleniowca.
"Rijkaard wciąż ma ważny kontrakt z klubem, zostanie tu tak długo, dopóki dopóty nie będzie chciał odejść. Jest naszym trenerem, w pełni mu ufamy"- powiedział Laporta w udzielonym wywiadzie. Dodał również: "Jeśli znów chcemy cieszyć się z sukcesów, musimy udzielać klubowi wsparcia podczas słabszego okresu. Tak działo się od kiedy Frank do nas dołączył i dalej będzie się to odbywać w ten sposób".
Laporta wypowiedział się również na często poruszany ostatnio temat, mianowicie o przedłużeniu umowy która obecnie wiąże z klubem Ronaldinho do 2010 roku: "Nie będziemy dyskutować na temat kontraktu i obecnej sytuacji tego zawodnika w obecnej części sezonu. Decyzja w tej sprawie będzie przemyślana i sprawiedliwa".
Dyrektor sportowy Realu Madryt, Pedja Mijatovic, wypowiedział się niedawno na temat aktualnej formy Blaugrany i samego Ronaldinho. Laporta jednak nie chciał odpowiadać na te słowa, wiedząc że to początek "gry psychologicznej", która tradycyjnie już poprzedza spotkanie obu drużyn w El Clasico. "To część tej gry. Jednak naszym obowiązkiem jako klubowych władz, jest nie poruszanie takich spraw. Musimy natomiast pracować aby pokazać się z jak najlepszej strony i dać radość naszym socios i innym fanom" - skomentował.
[źródło: Goal]
"Rijkaard wciąż ma ważny kontrakt z klubem, zostanie tu tak długo, dopóki dopóty nie będzie chciał odejść. Jest naszym trenerem, w pełni mu ufamy"- powiedział Laporta w udzielonym wywiadzie. Dodał również: "Jeśli znów chcemy cieszyć się z sukcesów, musimy udzielać klubowi wsparcia podczas słabszego okresu. Tak działo się od kiedy Frank do nas dołączył i dalej będzie się to odbywać w ten sposób".
Laporta wypowiedział się również na często poruszany ostatnio temat, mianowicie o przedłużeniu umowy która obecnie wiąże z klubem Ronaldinho do 2010 roku: "Nie będziemy dyskutować na temat kontraktu i obecnej sytuacji tego zawodnika w obecnej części sezonu. Decyzja w tej sprawie będzie przemyślana i sprawiedliwa".
Dyrektor sportowy Realu Madryt, Pedja Mijatovic, wypowiedział się niedawno na temat aktualnej formy Blaugrany i samego Ronaldinho. Laporta jednak nie chciał odpowiadać na te słowa, wiedząc że to początek "gry psychologicznej", która tradycyjnie już poprzedza spotkanie obu drużyn w El Clasico. "To część tej gry. Jednak naszym obowiązkiem jako klubowych władz, jest nie poruszanie takich spraw. Musimy natomiast pracować aby pokazać się z jak najlepszej strony i dać radość naszym socios i innym fanom" - skomentował.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)