Giovani: Nie chcę opuszczać Barcelony
Giovani Dos Santos zadeklarował, że pomimo trudności w negocjacjach nad jego nowym kontraktem nie zamierza wyprowadzać się z Katalonii.
"Chcę kontynuować tutaj karierę przez wiele lat. Jest jeszcze dużo czasu, aby osiągnąć porozumienie"- powiedział Meksykanin w wywiadzie dla "Sportu"- "Barcelona jest wielkim klubem z kibicami, którzy pójdą za nią wszędzie. Zawsze chciałem być w takim zespole. Tutaj liczy się tylko jedno, żeby zwyciężyć w następnym meczu. To wspaniałe".
Giovani Dos Santos zdaje sobie sprawę, że pozostała mu jeszcze długa droga do sukcesu. "Jestem już w pierwszej drużynie, ale to tylko jeden z wielu kroków"- mówi-"Dopiero zaczynam i potrzebuję stale przebywać wśród najlepszych.
Giovani charakteryzuje swoje stosunki z Bojanem jako pozytywne i wypełnione wzajemną życzliwością. "Oczywiście, jest też element wzajemnej rywalizacji, lecz nie można tego nazwać wojną między nami. Obaj jesteśmy różnymi od siebie piłkarzami i trener o tym wie. Rijkaard wstawia do składu tego z nas, który w danym momencie lepiej pasuje do sytuacji na boisku"- tłumaczy Meksykanin.
Dos Santos jest dumny z faktu, że teraz gra mniej więcej tyle samo co sławny Ronaldinho. Jednak przyznaje, że starszy kolega budzi w nim wyłącznie respekt. "Ronnie jest piłkarzem, który zrobił bardzo dużo dla klubu. Niezależnie od całego zamieszania wokół jego osoby, mogę powiedzieć o nim tylko jedno: dla mnie on jest najlepszym zawodnikiem na świecie."
W tym sezonie Giovani dwa razy znalazł się w wyjściowej "11". Aż w dziewięciu spotkaniach Frank Rijkaard dawał mu szansę, wpuszczając go na boisko jako zmiennika.
[źródło: Goal]
"Chcę kontynuować tutaj karierę przez wiele lat. Jest jeszcze dużo czasu, aby osiągnąć porozumienie"- powiedział Meksykanin w wywiadzie dla "Sportu"- "Barcelona jest wielkim klubem z kibicami, którzy pójdą za nią wszędzie. Zawsze chciałem być w takim zespole. Tutaj liczy się tylko jedno, żeby zwyciężyć w następnym meczu. To wspaniałe".
Giovani Dos Santos zdaje sobie sprawę, że pozostała mu jeszcze długa droga do sukcesu. "Jestem już w pierwszej drużynie, ale to tylko jeden z wielu kroków"- mówi-"Dopiero zaczynam i potrzebuję stale przebywać wśród najlepszych.
Giovani charakteryzuje swoje stosunki z Bojanem jako pozytywne i wypełnione wzajemną życzliwością. "Oczywiście, jest też element wzajemnej rywalizacji, lecz nie można tego nazwać wojną między nami. Obaj jesteśmy różnymi od siebie piłkarzami i trener o tym wie. Rijkaard wstawia do składu tego z nas, który w danym momencie lepiej pasuje do sytuacji na boisku"- tłumaczy Meksykanin.
Dos Santos jest dumny z faktu, że teraz gra mniej więcej tyle samo co sławny Ronaldinho. Jednak przyznaje, że starszy kolega budzi w nim wyłącznie respekt. "Ronnie jest piłkarzem, który zrobił bardzo dużo dla klubu. Niezależnie od całego zamieszania wokół jego osoby, mogę powiedzieć o nim tylko jedno: dla mnie on jest najlepszym zawodnikiem na świecie."
W tym sezonie Giovani dwa razy znalazł się w wyjściowej "11". Aż w dziewięciu spotkaniach Frank Rijkaard dawał mu szansę, wpuszczając go na boisko jako zmiennika.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)