Ronaldinho w Barcelonie na 5 godzin przed treningiem
W towarzystwie swojej siostry - Daisy, Ronaldinho wyleci o godzinie 9 z Brazylii (czasu miejscowego), co oznacza, że o 13 wyląduje na El Prat w Barcelonie. Dzisiejszy trening zaplanowany został na godzinę 18, tak więc Gaúcho bez żadnych przeszkód będzie mógł pojawić się w La Masia.
W minionym sezonie, mimo że Brazylijczyk miał aż 12 dni odpoczynku w grudniu (tym razem tylko 5), spóźnił się na zajęcia.
Przypomnijmy, że nie był on wówczas jedynym, który nie dotarł na czas na pierwszy po świętach Bożego Narodzenia trening. "Z powodów osobistych" zabrakło wówczas Deco, a Márquez przybył w momencie rozpoczęcia ćwiczeń, co spowodowało, że nie wybiegł na murawę.
[źródło: Sport]
W minionym sezonie, mimo że Brazylijczyk miał aż 12 dni odpoczynku w grudniu (tym razem tylko 5), spóźnił się na zajęcia.
Przypomnijmy, że nie był on wówczas jedynym, który nie dotarł na czas na pierwszy po świętach Bożego Narodzenia trening. "Z powodów osobistych" zabrakło wówczas Deco, a Márquez przybył w momencie rozpoczęcia ćwiczeń, co spowodowało, że nie wybiegł na murawę.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)