Rijkaard: Nie ma powodów do zmartwień

Looky

2 stycznia 2008, 21:48

Brak komentarzy
"Byliśmy za bardzo rozluźnieni, ale tak właśnie bywa w futbolu: kiedy nie potrafisz potwierdzić swojej przewagi, w końcówce dajesz wydrzeć sobie zwycięstwo. Mało znaczące jest to, że nie udało nam się wygrać takiego meczu. Zmarnowaliśmy wiele okazji" - mówił na pomeczowej konferencji prasowej Frank Rijkaard.

"Nie należy przesadzać. Awansowaliśmy do kolejnej rundy i nie sądzę, abyśmy po tym meczu mieli powody do zmartwienia" - dodał. Holender podkreślał udział w spotkaniu młodych zawodników i zaznaczył powrót do zespołu Jose Edmílsona.

Szkoleniowiec Alcoyano, Jose Bordalás nie ukrywał z kolei satysfakcji z historycznego wyniku jaki udało się osiągnąć jego drużynie. "To dla nas wspaniały dzień. Ten remis, w meczu z jednym z najlepszych zespołów świata, musi podbudować nasze morale" - mówił. Bordalás żałował tylko, że jego podopieczni nie grali do przerwy tak dobrze jak czynili to w drugiej połowie.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze