Márquez: Szczęście Realu to nic nowego
W dzisiejszej rozmowie z dziennikarzami, Rafa Márquez powiedział, iż Realowi Madryt w meczu z Zaragozą sprzyjało szczęście, dzięki któremu zdaniem Meksykanina w minionym sezonie "Królewscy" sięgnęli po mistrzowski tytuł. "To nic nowego, w zeszłym sezonie dzięki temu wygrali La Liga" - komentował.
"W niedzielnym spotkaniu stworzyli sobie dwie dogodne sytuacje i zdobyli dwie bramki" - dodał wychwalając przy tym Ikera Casillasa, który kilkoma interwencjami po raz kolejny uratował swój zespół przed startą gola. "To jeden z trzech najlepszych bramkarzy świata" - podkreślił.
Barcelona wygrała w sobotę z Mallorcą, ale jej strata do lidera wciąż wynosi 7 punktów. Wyjazdowe zwycięstwo powinno dodać jednak nieco pewności siebie podopiecznym Franka Rijkaarda. "W każdym meczu musimy starać się o zdobycie trzech punktów. Ja osobiście czuję się dobrze i wracam do najlepszej formy, dzięki której regularnie gram w pierwszej jedenastce".
W związku z wyjazdem Yaya Toure na Puchar Narodów Afryki, to najprawdopodobniej Márquez będzie pełnił rolę defensywnego pomocnika w Barcelonie. "Yaya to silny fizycznie zawodnik, wnosi wiele solidności do drużyny. Edmílson nie grał przez długi czas i potrzebuje kilku tygodni, aby dość do pełni dyspozycji. Tak czy inaczej, to oczywiście wspaniały gracz" - podsumował.
[źródło: Goal]
"W niedzielnym spotkaniu stworzyli sobie dwie dogodne sytuacje i zdobyli dwie bramki" - dodał wychwalając przy tym Ikera Casillasa, który kilkoma interwencjami po raz kolejny uratował swój zespół przed startą gola. "To jeden z trzech najlepszych bramkarzy świata" - podkreślił.
Barcelona wygrała w sobotę z Mallorcą, ale jej strata do lidera wciąż wynosi 7 punktów. Wyjazdowe zwycięstwo powinno dodać jednak nieco pewności siebie podopiecznym Franka Rijkaarda. "W każdym meczu musimy starać się o zdobycie trzech punktów. Ja osobiście czuję się dobrze i wracam do najlepszej formy, dzięki której regularnie gram w pierwszej jedenastce".
W związku z wyjazdem Yaya Toure na Puchar Narodów Afryki, to najprawdopodobniej Márquez będzie pełnił rolę defensywnego pomocnika w Barcelonie. "Yaya to silny fizycznie zawodnik, wnosi wiele solidności do drużyny. Edmílson nie grał przez długi czas i potrzebuje kilku tygodni, aby dość do pełni dyspozycji. Tak czy inaczej, to oczywiście wspaniały gracz" - podsumował.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)