Rijkaard wyrównał wyczyn Michelsa
W sobotni wieczór Barcelona pod wodzą Franka Rijkaarda zanotowała 105. triumf w La Liga. Oznacza to, że Holender wyrównał liczbę ligowych zwycięstw swojego rodaka - Rinusa Michelsa i zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji szkoleniowców mogących pochwalić się największą ilością wygranych z Barçą. Póki co niezagrożony jest rekord Johana Cruyffa, który zanotował 183 wygrane w Primera Division, choć należy zaznaczyć, że Rijkaard może pochwalić się większą efektywnością niż twórca 'Dream Teamu' z pierwszej połowy lat 90-tych.
Cruyff ma na koncie 183 ligowe zwycięstwa, które osiągnął w 306 meczach. Daje mu to efektywność na poziomie 59%, podczas gdy obecny trener może wypracował sobie 61% skuteczność (105 zwycięstw w 171 spotkaniach). Michels pozostaje tu już nieco w tyle, bowiem z Barçą wygrał 105 razy w 204 pojedynkach (efektywność 51%).
Barça Rijkaarda to drużyna, która na własnym stadionie jest niemal nie do pokonania. Katalończycy wygrali na Camp Nou 62 z 86 ligowych meczów, z których w zaledwie sześciu schodzili z boiska pokonani. Na wyjazdach nie jest już tak dobrze, a bilans, który wynosi teraz 41 wygranych, 23 remisy i 21 porażek, szczególnie popsuły dwa ostatnie lata.
"Ulubionym" zespołem Rijkaarda pozostaje Mallorca, z którą na ławce trenerskiej Barcelony Holender mierzył się 9 razy i 9 razy zdobywał trzy punkty. Do udanych może zaliczyć także konfrontacje z Recreativo, Murcia, Almería i Alavés, z którymi to drużynami nigdy jeszcze nie przegrał. Cruyff z kolei nie zaznał smaku porażki w starciach z Málagą, Elche, Méridą, Espanyolem, Rayo Vallecano, Betisem, Burgos i Salamancą, a najbardziej "leżącym" Johanowi zespołem była Zaragoza, z którą triumfował 12 razy. Michels najbardziej lubił mierzyć się z Athletic, Realem Sociedad i Valencią, z którymi wygrał po siedem razy, a spokojnie podchodził też do spotkań z Oviedo, Murcia, Depor, Cádiz, Sabadell (żadnej porażki).
Jeśli zsumujemy pracę wszystkich trzech wyżej wymienionych trenerów, otrzymamy łącznie 18 lat pracy (bez obecnego sezonu) i siedem mistrzowskich tytułów. Najwięcej skompletował Cruyff, który pracował na Camp Nou od 1988 do 1996 roku. Holender wygrywał ligę cztery razy, od 91 do 94 roku. Cztery z rzędu mistrzowskie tytuły to zresztą wyczyn, którego nikt wcześniej ani później na Camp Nou nie powtórzył. Rijkaard dołożył dwa ligowe triumfy, a Michels jeden, kiedy w 1974 roku odzyskał dla Barcelony tytuł po 14 latach posuchy.
[źródło: Sport]
Cruyff ma na koncie 183 ligowe zwycięstwa, które osiągnął w 306 meczach. Daje mu to efektywność na poziomie 59%, podczas gdy obecny trener może wypracował sobie 61% skuteczność (105 zwycięstw w 171 spotkaniach). Michels pozostaje tu już nieco w tyle, bowiem z Barçą wygrał 105 razy w 204 pojedynkach (efektywność 51%).
Barça Rijkaarda to drużyna, która na własnym stadionie jest niemal nie do pokonania. Katalończycy wygrali na Camp Nou 62 z 86 ligowych meczów, z których w zaledwie sześciu schodzili z boiska pokonani. Na wyjazdach nie jest już tak dobrze, a bilans, który wynosi teraz 41 wygranych, 23 remisy i 21 porażek, szczególnie popsuły dwa ostatnie lata.
"Ulubionym" zespołem Rijkaarda pozostaje Mallorca, z którą na ławce trenerskiej Barcelony Holender mierzył się 9 razy i 9 razy zdobywał trzy punkty. Do udanych może zaliczyć także konfrontacje z Recreativo, Murcia, Almería i Alavés, z którymi to drużynami nigdy jeszcze nie przegrał. Cruyff z kolei nie zaznał smaku porażki w starciach z Málagą, Elche, Méridą, Espanyolem, Rayo Vallecano, Betisem, Burgos i Salamancą, a najbardziej "leżącym" Johanowi zespołem była Zaragoza, z którą triumfował 12 razy. Michels najbardziej lubił mierzyć się z Athletic, Realem Sociedad i Valencią, z którymi wygrał po siedem razy, a spokojnie podchodził też do spotkań z Oviedo, Murcia, Depor, Cádiz, Sabadell (żadnej porażki).
Jeśli zsumujemy pracę wszystkich trzech wyżej wymienionych trenerów, otrzymamy łącznie 18 lat pracy (bez obecnego sezonu) i siedem mistrzowskich tytułów. Najwięcej skompletował Cruyff, który pracował na Camp Nou od 1988 do 1996 roku. Holender wygrywał ligę cztery razy, od 91 do 94 roku. Cztery z rzędu mistrzowskie tytuły to zresztą wyczyn, którego nikt wcześniej ani później na Camp Nou nie powtórzył. Rijkaard dołożył dwa ligowe triumfy, a Michels jeden, kiedy w 1974 roku odzyskał dla Barcelony tytuł po 14 latach posuchy.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)