Klubowe motto ma już 40 lat
"Més que un club" to sentencja, która w ostatnich latach jest używana zamiennie z takimi z takimi określeniami ja "Barca", "Blaugrana" czy "Duma Katalonii". Jednak mało kto wie, że historia słynnego motta FC Barcelona liczy sobie już 40 lat!
17 stycznia 1968 roku, czyli dokładnie cztery dekady temu, odbyły się wybory nowego prezydenta "Azulgrana". Po burzliwej i obfitującej w konflikty prezydenturze Enrica Llaudeta, w Barcelonie potrzebowano kogoś kto z powrotem zjednoczy skłócony klub i zażegna spory. Wybór padł na Narcísa de Carrerasa i to właśnie on niedługo po ogłoszeniu wyników głosowania po raz pierwszy w historii użył sławnego hasła. Był to ulubiony slogan nowo wybranego szefa. Podczas swojej krótkiej kadencji stosował go przy wielu okazjach. Szczególnie upodobał sobie odpieranie przy jego pomocy wszelkich porównań z Realem Madryt. "Barça to więcej niż klub!" - grzmiał de Carreras w wywiadach prasowych niszcząc w zarodku wszelką krytykę płynącą ze stolicy. Z biegiem czasu hasło coraz bardziej zyskiwało na popularności. W prosty sposób wyrażało uczucia, jakie każdy Katalończyk nosił w sercu po latach dyktatury: pragnienie wyrażania narodowej odrębności i posiadania swojej własnej, na wskroś katalońskiej instytucji, której nie dosięgłyby ręce wszechmocnego Franco.
Po jego śmierci w 1975 roku, lata ucisku odchodzą powoli w niepamięć - Katalończycy mogą bez przeszkód kultywować swoją tożsamość narodową, a używanie rodzimego języka nie jest już zabronione. W mieszkańcach słonecznej krainy pozostało jednak przywiązanie do barw Blaugrana i tradycyjny antagonizm wobec wszystkiego co pochodzi ze stolicy. "Més que un club" wyraża przekonanie o wyższości swojej drużyny nad odwiecznym rywalem z Madrytu.
Przez wiele lat ludzie związani z Barçą i jej kibice używali tych ponadczasowych słów nazywając Dumę Katalonii "więcej niż klubem". Motto służyło Katalończykom w ich niepodległościowych dążeniach, które deptał reżim Franco. Tak było w 1933 roku za czasów Hiszpańskiej Republiki. W "Butlletí del FC Barcelona" można było wówczas przeczytać: "Barça oznacza coś więcej niż tylko klub piłkarski".
Jednak obecny zarząd klubu stara się wykorzystać popularny slogan do kreowania nowego wizerunku FC Barcelona. Poprzez współpracę z instytucją UNICEF i zaangażowanie w charytatywne inicjatywy skierowane w stronę dzieci z biednych regionów świata, "Duma Katalonii" stara się udowodnić, że faktycznie zasługuje na to, aby określać ją mianem czegoś więcej niż tylko klubu sportowego.
[źródło: FCBarcelona.cat]
17 stycznia 1968 roku, czyli dokładnie cztery dekady temu, odbyły się wybory nowego prezydenta "Azulgrana". Po burzliwej i obfitującej w konflikty prezydenturze Enrica Llaudeta, w Barcelonie potrzebowano kogoś kto z powrotem zjednoczy skłócony klub i zażegna spory. Wybór padł na Narcísa de Carrerasa i to właśnie on niedługo po ogłoszeniu wyników głosowania po raz pierwszy w historii użył sławnego hasła. Był to ulubiony slogan nowo wybranego szefa. Podczas swojej krótkiej kadencji stosował go przy wielu okazjach. Szczególnie upodobał sobie odpieranie przy jego pomocy wszelkich porównań z Realem Madryt. "Barça to więcej niż klub!" - grzmiał de Carreras w wywiadach prasowych niszcząc w zarodku wszelką krytykę płynącą ze stolicy. Z biegiem czasu hasło coraz bardziej zyskiwało na popularności. W prosty sposób wyrażało uczucia, jakie każdy Katalończyk nosił w sercu po latach dyktatury: pragnienie wyrażania narodowej odrębności i posiadania swojej własnej, na wskroś katalońskiej instytucji, której nie dosięgłyby ręce wszechmocnego Franco.
Po jego śmierci w 1975 roku, lata ucisku odchodzą powoli w niepamięć - Katalończycy mogą bez przeszkód kultywować swoją tożsamość narodową, a używanie rodzimego języka nie jest już zabronione. W mieszkańcach słonecznej krainy pozostało jednak przywiązanie do barw Blaugrana i tradycyjny antagonizm wobec wszystkiego co pochodzi ze stolicy. "Més que un club" wyraża przekonanie o wyższości swojej drużyny nad odwiecznym rywalem z Madrytu.
Przez wiele lat ludzie związani z Barçą i jej kibice używali tych ponadczasowych słów nazywając Dumę Katalonii "więcej niż klubem". Motto służyło Katalończykom w ich niepodległościowych dążeniach, które deptał reżim Franco. Tak było w 1933 roku za czasów Hiszpańskiej Republiki. W "Butlletí del FC Barcelona" można było wówczas przeczytać: "Barça oznacza coś więcej niż tylko klub piłkarski".
Jednak obecny zarząd klubu stara się wykorzystać popularny slogan do kreowania nowego wizerunku FC Barcelona. Poprzez współpracę z instytucją UNICEF i zaangażowanie w charytatywne inicjatywy skierowane w stronę dzieci z biednych regionów świata, "Duma Katalonii" stara się udowodnić, że faktycznie zasługuje na to, aby określać ją mianem czegoś więcej niż tylko klubu sportowego.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)