Laporta: Nie sprzedamy Ronaldinho w styczniu
Prezydent Barcelony zaznaczył, że brazylijski 'crack' nie zostanie sprzedany podczas styczniowego okna transferowego. Na konferencji prasowej zorganizowanej przy okazji powitania nowego zawodnika (Jose Manuela Pinto), Laporta podkreślił, iż decyzja odnośnie Ronaldinho została podjęta jednomyślnie przez wszystkich członków zarządu.
"W tym sezonie liczymy na Gaúcho. Jest ważną postacią naszego zespołu, dlatego nie mamy zamiaru się z nim pożegnać" - mówił sternik Barçy, który dodał, iż oczekuje szacunku dla Brazylijczyka. "Mając zaledwie 27 lat stara się jak najszybciej dojść do pełni dyspozycji po kontuzji" - dodał.
W obronie Ronaldinho staje też Frank Rijkaard. Holender mówi, że "zawodnik ciężko pracuje, często trenując dwa razy dziennie". Trener zaznacza, że kiedy tylko Gaúcho będzie zdrowy powróci do drużyny.
Zainteresowanie osobą byłego gracza PSG wykazują największe europejskie kluby - Chelsea i Milan, choć ten drugi klub na jakiś czas zrezygnował ze starań o jego usługi. Do gry wkroczył natomiast Inter upatrujący swej szansy w umowie 'cracka' z Nike.
[źródło: Goal]
"W tym sezonie liczymy na Gaúcho. Jest ważną postacią naszego zespołu, dlatego nie mamy zamiaru się z nim pożegnać" - mówił sternik Barçy, który dodał, iż oczekuje szacunku dla Brazylijczyka. "Mając zaledwie 27 lat stara się jak najszybciej dojść do pełni dyspozycji po kontuzji" - dodał.
W obronie Ronaldinho staje też Frank Rijkaard. Holender mówi, że "zawodnik ciężko pracuje, często trenując dwa razy dziennie". Trener zaznacza, że kiedy tylko Gaúcho będzie zdrowy powróci do drużyny.
Zainteresowanie osobą byłego gracza PSG wykazują największe europejskie kluby - Chelsea i Milan, choć ten drugi klub na jakiś czas zrezygnował ze starań o jego usługi. Do gry wkroczył natomiast Inter upatrujący swej szansy w umowie 'cracka' z Nike.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)