Pinto: Jestem wielkim pracusiem

Gilu

18 stycznia 2008, 23:32

Brak komentarzy
José Manuel Pinto został dzisiaj zaprezentowany jako nowy zawodnik Barçy w sali prasowej klubu. W obecności Joana Laporty, Txikiego Begiristáina oraz Franka Rijkaarda powiedział: "Przychodzę tutaj z wielkim zaangażowaniem i przerażającą żądzą zdobywania tytułów". Były bramkarz Celty Vigo dodał także, że jest wielkim pracownikiem. "Liczę, że zostanę tutaj obdarzony zaufaniem".

Nowy golkiper Blaugrany dał jasno do zrozumienia, że zna bardzo dobrze i akceptuje swoją funkcję w zespole. "Rozumiem, że Víctor Valdés jest w wielkiej chwili swojej kariery. Wiedziałem, że będę zmiennikiem, ale nie odrzucam myśli, że moja praca da owoce. Będę oczarowany, jeśli będę mógł pomagać Valdésowi". Pinto skomentował także aktualną sytuację Barcelony. "Jest na dobrej drodze i walczy o trzy trofea, z których każde jest osiągalne".

Prezydent Joan Laporta jest zadowolony z pozyskania José Manuela Pinto. "To była pierwsza opcja. Jesteśmy usatysfakcjonowani pracą sekretariatu technicznego oraz sztabu trenerskiego" - powiedział prezes klubu, zwracając uwagę na zaangażowanie Marca Ingli i Juana Carlosa Unzué. Laporta podziękował także Celcie Vigo za ułatwienie negocjacji.

Z kolei Txiki Begiristáin mówił o sytuacji, która zmusiła klub do poszukiwania wzmocnienia. "To była specjalna sytuacja. Myśleliśmy dużo o Jorquerze, ale jego kontuzja zmusiła nas do wzmocnienia bramki. Mieliśmy wiele opcji. Rynek był obserwowany i po obejrzeniu możliwości nie było wiele wątpliwości". Txiki nie chce zamykać zawodnikowi drzwi do przedłużenia jego obecności w drużynie: "Zawodnik wie, kiedy przybywa do klubu, ale nie wie, kiedy odejdzie. Dajmy sobie trochę czasu, a następnie się zadecyduje".

Ostatnim, który podczas prezentacji wypowiedział się na temat transferu, był Frank Rijkaard. "Potrzebowaliśmy bramkarza z doświadczeniem. Nie przybył on tutaj, aby tylko statystować. Będzie nam potrzebny w Pucharze i w innych sytuacjach". Holender nie chciał powiedzieć czy Pinto będzie powołany na mecz z Racingiem, który zostanie rozegrany w niedzielę. "Zobaczymy jutro po treningu, ale jest to prawdopodobne".

Pinto pokazał swój pracowity charakter dość szybko. Po zakończonej prezentacji Andaluzyjczyk od razu poszedł na siłownię.

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze