Świetny Egipt pokonał Kamerun; gole Eto'o

Looky

22 stycznia 2008, 20:44

Brak komentarzy
Egipt pokazał kto jest aktualnym mistrzem Afryki. Zespół Hassana Shetaty pokonał 4:2 Kamerun w pierwszym meczu grupy C Pucharu Narodów Afryki.

Egipcjanie przeważali od początku - grali dokładniej, szybciej, z polotem. Umiejętnie rozciągali obronę Kamerunu grając skrzydłami i co chwila stwarzali groźne akcje. W 14. minucie pierwszego gola z karnego (po zagraniu ręką) zdobył Hosni. Chwilę później mistrzowie Afryki wyprowadzili znakomity kontratak - po wymianie dwóch podań sam na sam z Carlosem Kamenim znalazł się Mohammed Zidan. I pewnie trafił do siatki.

Kameruńczycy wyglądali na podłamanych i do końca pierwszej połowy nie potrafili poważnie zagrozić bramce Egiptu. A tuż przed gwizdkiem na przerwę dostali trzecią bramkę - lewą nogą znakomicie uderzył zza pola karnego Zidane. Trafił w okienko.

Po przerwie Kamerun przyspieszył i Samuel Eto'o już w 51. minucie strzelił kontaktowego gola. "Nieposkromione Lwy" próbowały pójść za ciosem, ale obrona Egiptu nie popełniała błędów. A na dodatek zespół Shetaty groźnie kontratakował - w 82. minucie Hosni świetnym strzałem zza pola karnego strzelił swojego drugiego i czwartego gola drużyny.

Wynik ustalił w doliczonym czasie gry Eto'o, który zdobył bramkę z rzutu karnego. Kameruńczyk ma już 13 goli w finałowych turniejach Pucharu Narodów Afryki - do pobicia rekordu wszech czasów brakuje mu jeszcze dwóch trafień.

Dwa pozostałe zespoły grupy C to Zambia i Sudan.

[źródło: Gazeta.pl]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze