Kamerun pokonał w Kumasi Zambię 5:1 (3:0) w meczu grupy C rozgrywanego w Ghanie piłkarskiego Pucharu Narodów Afryki.
Przewaga "Nieposkromionych Lwów", które chciały się zrehabilitować za porażkę z Egiptem 2:4 w pierwszym występie w turnieju, nie podlegała dyskusji. Losy meczu rozstrzygnęły się już przed przerwą, kiedy Kameruńczycy zdobyli trzy gole.
Wydarzeniem meczu był gol Samuela Eto'o. Napastnik Barcelony wykorzystując rzut karny w 66. minucie zdobył 14. bramkę w mistrzostwach Afryki i zrównał się z najlepszym strzelcem w historii tej imprezy Laurentem Pokou z Wybrzeża Kości Słoniowej. Pokou na swój dorobek zapracował podczas dwóch turniejów - w 1966 uzyskał sześć goli, a cztery lata później - osiem.
Eto'o już podczas ostatniego meczu w grupie, z Sudanem, stanie przed szansą zostania samodzielnym liderem klasyfikacji najlepszych strzelców PNA.
W sobotę dwa gole dla Kamerunu zdobył występujący na co dzień we francuskim Nice, Joseph Desire Job.
- - - OBEJRZYJ BRAMKĘ SAMUELA ETO'O!!! - - -
[źródło: Gazeta Wyborcza]
Komentarze (0)