Real przegrywa z Almerią
Real Madryt poległ na wyjeździe w meczu 22. kolejki La Liga z rewelacyjnie radzącym sobie beniaminkiem - Almerią. ‘Królewscy' przegrali trzeci mecz w tym sezonie Primera Division.
Początek meczu nie wskazywał, iż spotkanie potoczy się tak a nie inaczej. Już w 6. minucie znajdujący się w dogodnej sytuacji Raul nie potrafił pokonać bramkarza rywali. "Niewykorzystane sytuację lubią się mścić" - to znane piłkarskie porzekadło sprawdziło się i tym razem. W 16. minucie gry gola dla gospodarzy strzelił Juanito, który wykorzystał zamieszanie pod bramką Ikera Casillasa. Taki wynik utrzymał się do przerwy, podczas której Bernd Schuster na pewno próbował umotywować swoich piłkarzy do lepszej gry.
Druga cześć spotkania nie przyniosła jednak niczego dobrego dla Realu. Już na początku, w 46. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Almerii. Karnego na bramkę zamienił Negredo. Nic w tym meczu się już nie zmieniło.
Porażka lidera tabeli stawia Barcelonę w dość korzystnej sytuacji. Już jutro Katalończycy będą mogli zniwelować swoją stratę do pierwszej drużyny w tabeli do 6 punktów.
Almeria - Real Madryt 2:0 (1:0)
Almeria: Diego Alves, Bruno Mané, Carlos Gracía, Pulido, Melo, Corona (Ortiz 64'), Juanito, Ortiz (Soriano 81'), Negredo (Kalu Uche 78'), Crusat
Real Madryt: Casillas, Salgado (Baptista 62'), Cannavaro, Ramos, Torres - Sneijder (Balboa 75'), Guti, Diarra, Robinho, Raúl, van Nistelrooy (Higuain 46')
Bramki: 1-0; Juanito (15'), 2-0; Negredo (47', k.)
[źródło: Własne]
Początek meczu nie wskazywał, iż spotkanie potoczy się tak a nie inaczej. Już w 6. minucie znajdujący się w dogodnej sytuacji Raul nie potrafił pokonać bramkarza rywali. "Niewykorzystane sytuację lubią się mścić" - to znane piłkarskie porzekadło sprawdziło się i tym razem. W 16. minucie gry gola dla gospodarzy strzelił Juanito, który wykorzystał zamieszanie pod bramką Ikera Casillasa. Taki wynik utrzymał się do przerwy, podczas której Bernd Schuster na pewno próbował umotywować swoich piłkarzy do lepszej gry.
Druga cześć spotkania nie przyniosła jednak niczego dobrego dla Realu. Już na początku, w 46. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Almerii. Karnego na bramkę zamienił Negredo. Nic w tym meczu się już nie zmieniło.
Porażka lidera tabeli stawia Barcelonę w dość korzystnej sytuacji. Już jutro Katalończycy będą mogli zniwelować swoją stratę do pierwszej drużyny w tabeli do 6 punktów.
Almeria - Real Madryt 2:0 (1:0)
Almeria: Diego Alves, Bruno Mané, Carlos Gracía, Pulido, Melo, Corona (Ortiz 64'), Juanito, Ortiz (Soriano 81'), Negredo (Kalu Uche 78'), Crusat
Real Madryt: Casillas, Salgado (Baptista 62'), Cannavaro, Ramos, Torres - Sneijder (Balboa 75'), Guti, Diarra, Robinho, Raúl, van Nistelrooy (Higuain 46')
Bramki: 1-0; Juanito (15'), 2-0; Negredo (47', k.)
[źródło: Własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)