Rijkaard: Musimy grać lepiej, ale wynik jest sprawiedliwy

komandor

10 lutego 2008, 09:18

Brak komentarzy
Frank Rijkaard po zakończonym meczu z Sevillą wyznał, że remis z andaluzyjską drużyną jest dobrym wynikiem. "Każdy mógł tu zwyciężyć" - tłumaczył Holender, dodając: "mieliśmy w tym spotkaniu okresy gry, z których byłem zadowolony, ale i takie, z których nie. Dobrze zaczęliśmy, stwarzaliśmy zagrożenie pod bramką rywala, ale zabrakło skuteczności. Sevilla znacznie przyspieszyła grę i to nas zgubiło. Pod koniec meczu mieliśmy szansę wygrać, ale przypomnę, że i Sevilla miała swoje okazje. Był to pojedynek bogaty w emocje, wiele pracy i futbol."

Szkoleniowiec Barçy tłumaczył, że "zawsze trudno gra się na tym stadionie, zresztą ciężej strzela się bramki na wyjazdach. Straciliśmy tu sporo energii fizycznej. W takim meczu remis jest sprawiedliwym wynikiem. Nie mogę przepraszać, ponieważ drużyna walczyła i pracowała bardzo dobrze. Oleguer? Spisał się świetnie naprzeciwko takiego gracza jak Capel. Podobnie zadowolony jestem z Giovaniego. Chciałem pogratulować całemu zespołowi za wykonaną pracę."

Holender wypowiedział się także na temat Ronaldinho: "Nie martwi mnie to, ze nie strzelił gola. Mówiłem już, że przed spotkaniem każdy pytał mnie o niego. Ja nie mam wątpliwości: jestem szczęśliwy, że jest z nami i zadowolony z jego postawy. Ronni ciężko pracuje i odzyskuje już pełnię formy fizycznej. Z pełną świadomością mogę przyznać, że zrobił na boisku wszystko, aby pomóc drużynie i zmienić rezultat spotkania. Ciężko było dziś strzelić gola, ale wiemy, ze jest on specjalistą od stałych fragmentów gry i zawsze może nas zaskoczyć" - mówił wczoraj Rijkaard.

Na temat rywala Dumy Katalonii Rijkaard powiedział: "To świetna drużyna, jedna z najsilniejszych w Hiszpanii, zdolna wygrywać z najlepszymi na świecie. Borykali się w tym sezonie z wieloma problemami. Grają dobrze jako zespół, a do tego mają świetne indywidualności. Mają wszystko, co potrzebne do zajścia wysoko."

Mister nie obawia się tego, jak po niedzielnym spotkaniu naszego odwiecznego rywala wyglądać będzie punktowa strata do Realu Madryt. "Nie ma sensu na nich teraz patrzeć. Są w tej chwili drużyną silniejszą. Nas interesuje tylko zbieranie punktów, z niczego jeszcze nie rezygnujemy."

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze