Barça pod ścianą, Zaragoza - Barcelona 22:00

masq

15 lutego 2008, 23:21

Brak komentarzy
W sobotę w porze nocnej na boisko La Romareda wybiegną jedenastki Realu Zaragoza i Barcelony. Tego wieczoru 10 drużyna La Liga podejmować będzie wicemistrza i obecnego wicelidera Primera Division. Z uwagi na motywację jaką kierować się będzie Duma Katalonii (przynajmniej powinna) i fakt, iż od podopiecznych Javiera Irurety dzieli ją niebagatelne 19 ligowych punktów, nie trudno określić faworyta meczu. Jednak słabość Barçy ostatnimi czasy leży głównie w skuteczności strzałów na bramkę, a i spotkania wyjazdowe są dlań niemałym problemem, także faworyt owszem - ale na pewno nie murowany.

Powrót czwórki

Do składu Barçy wraca czterech kluczowych graczy: Carles Puyol, Deco, Yaya Toure i Bojan Krkic. Kapitan podobnie jak Brazylijczyk ‘zielone światło' na grę otrzymał na dzień przed meczem (w piątek). Jego powrót na pewno ucieszy Franka Rijkaarda, bowiem jest on obecnie jedynym zdrowym prawym obrońcą Blaugrany. Zambrotta leczy uraz jakiego nabawił się w meczu reprezentacji przeciwko Portugalii, natomiast Oleguer jest świeżo po operacji dłoni.

Obecność Carlesa w wyjściowym składzie byłaby niemal pewna, gdyby nie fakt, że Mister nie ma w zwyczaju wystawiać od pierwszej minuty zawodnika, który dopiero co wyleczył kontuzję. Tym razem wydaje się jedna, że sytuacja kadrowa zmusi trenera do złamania tej - jak do tej pory - żelaznej reguły. Z kolei sprawa reprezentanta Portugalii wygląda nieco inaczej. Sztab techniczny zamierza dać odpocząć Deco w meczu przeciwko Zaragozie, tym samym dając mu szansę, aby piłkarz mógł lepiej przygotować się do meczu z Celtikiem Glasgow. Oczywiście wiąże się to obecnością w podstawowej jedenastce Xaviego, który wraz z Iniestą odpowiedzialni będą za obraz gry w środku pola. Wspierani będą przez reprezentanta WKS Yaya Toure, który jak żaden inny zawodnik może być pewien wyjściowej jedenastki na ten mecz. Pozostaje nam młody Bojan, który zdołał uporać się z problemami gastrycznymi i także będzie zdolny do gry w wyjściowym składzie. Nieobecność Eto'o, który dalej boryka się z kontuzją jakiej nabawił się w 80 minucie finału PNA, zwiększa szanse Krkica na grę od pierwszej minuty. Nie należy jednak zapominać o Dos Santosie, który może cieszyć się sporym zaufaniem u Rijkaarda i nie mogącym odrodzić się Ronaldinho, który także ma wiele do udowodnienia nie tylko sobie, ale i kibicom Dumy Katalonii.

Spore szanse na grę w wyjściowym składzie ma Thierry Henry, który domaga się od trenera gry na szpicy i niewykluczone, że właśnie tam wystąpi. Milito z Márquezem stworzą parę stoperów. Dla Gabiego będzie to powrót na ‘stare śmieci' i ponowna szansa, by zmierzyć się ze swoim bratem - Diego. Bardzo możliwe, że to właśnie on będzie odpowiedzialny za krycie argentyńskiego napastnika Zaragozy. Do gry prócz Eto'o, Zambrotty i Oleguera niezdolni są także: Ezquerro, Jorquera i Sylvinho. W miejsce Alberta powołany został zimowy nabytek Barçy - Pinto, natomiast nieobecność Brazylijczyka ‘daje' Abidalowi pewny pierwszy skład w tym spotkaniu. Tymczasem jedynym znaczącym osłabieniem Realu Zaragoza będzie nieobecność kontuzjowanego Pablo Aimara.

Po 3 punkty

Jak to zwykle bywa mimo masy wątpliwości i sprzeczności, kibice Barçy widzą tylko jedną możliwość zakończenia sobotniej konfrontacji. Jednak nie należy zapominać, że już niejeden raz niżej notowany zespół zdołał urwać punkty podopiecznym Mistera, goszcząc ich na własnym stadionie. Kluczem do zwycięstwa powinna być szybko zdobyta bramka, co w przypadku Messiego i spółki jest zjawiskiem, powiedzmy sobie szczerze - niecodziennym. Problemem jest nie tylko szybkość zdobywania goli, ale także ich rażąco mała ilość - Duma Katalonii zanotowała aż 7 spotkań z rzędu bez strzelenia więcej niż jednego gola. Jednak jeszcze parę miesięcy temu, ta sama Barça rozniosła Zaragozę na Camp Nou 4:1 rozgrywając jeden z lepszych meczów w sezonie. Nawet szykanowany przez wszystkich Oleguer zabawiał się w Ronaldinho (sprzed 2 lat), ośmieszając co chwilę defensywę ‘Blanquillos'. To daje do myślenia. Pozycja i różnica potencjału napawałaby optymizmem kibiców Blaugrany, gdyby nie fakt, że ich zespół 2 ostatnie mecze wyjazdowe zdołał zaledwie zremisować (1:1), a nasz najbliższy rywal nie przegrał na własnym stadionie od 4 listopada...

Prawdopodobne składy:

Barcelona: Valdés - Abidal, Milito, Márquez, Puyol - Iniesta, Toure, Xavi - Ronaldinho, Henry/Bojan, Messi.

Ostatnie ligowe mecze obu drużyn:

23/05/2004: R. Zaragoza 2:1 FC Barcelona
23/09/2004: FC Barcelona 4:1 R. Zaragoza
12/02/2005: R. Zaragoza 1:4 FC Barcelona
1/10/2005: FC Barcelona 2:2 R. Zaragoza
25/02/2006: R. Zaragoza 0:2 FC Barcelona
12/11/2006: FC Barcelona 3:1 R. Zaragoza
7/04/2007: R. Zaragoza 1:0 FC Barcelona
26/09/2007: FC Barcelona 4:1 R. Zaragoza

Sześć ostatnich meczów obu drużyn:

Zaragoza:

6/01/2008: Real Madryt 2:0 R. Zaragoza C.D.
13/01/2008: R. Zaragoza 2:2 R.C.D. Mallorca
20/01/2008: R. Zaragoza 3:1 Real Murcia C.F.
27/01/2008: Real Racing Club 2:2 R. Zaragoza
3/02/2008: R. Zaragoza 1:0 Ath. Club Bilbao
10/02/2008: Osasuna 1:0 R. Zaragoza

Barcelona:

5/01/2008: R.C.D. Mallorca 0:2 FC Barcelona
12/01/2008: FC Barcelona 4:0 Real Murcia CF
20/01/2008: FC Barcelona 1:0 Real Racing Club
27/01/2008: Ath. Club Bilbao 1:1 FC Barcelona
3/02/2008: FC Barcelona 1:0 Osasuna
9/02/2008: Sevilla FC 1:1 FC Barcelona
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze