Rijkaard: Wykonaliśmy to co do nas należało
Frank Rijkaard przyznał, że dzisiejsze zwycięstwo na Realem Saragossą było dość szczęśliwe, ale cieszy się ze zdobycia trzech punktów na La Romareda. Decyzja arbitra głównego z 83. minuty była najważniejszą w tym meczu, gdyż po kontrowersyjnym zagraniu ręką Juanfrana, sędzia podyktował jedenastkę dla Barcelony - wykorzystując ją, Ronaldinho ustalił wynik na 1-2.
Holenderski szkoleniowiec nie uważa, by zawodnik gospodarzy specjalnie dotknął piłki ręką i ta decyzja była trudna do podjęcia. "Wydaje mi się, że nie było to celowe zagranie, ale jedyne o czym teraz myślę to, że wykonaliśmy to co do nas należało. To był ciężki mecz, bo Saragossa grała naprawdę dobrze, zwłaszcza w drugiej połowie."
Po tym zwycięstwie, Barcelona zbliżyła się do Realu Madryt na różnicę pięciu punktów, po tym jak obecni liderzy La Liga polegli w Sevilli z Betisem 2-1.
[źródło: Goal]
Holenderski szkoleniowiec nie uważa, by zawodnik gospodarzy specjalnie dotknął piłki ręką i ta decyzja była trudna do podjęcia. "Wydaje mi się, że nie było to celowe zagranie, ale jedyne o czym teraz myślę to, że wykonaliśmy to co do nas należało. To był ciężki mecz, bo Saragossa grała naprawdę dobrze, zwłaszcza w drugiej połowie."
Po tym zwycięstwie, Barcelona zbliżyła się do Realu Madryt na różnicę pięciu punktów, po tym jak obecni liderzy La Liga polegli w Sevilli z Betisem 2-1.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)