Milito: Ciągle możemy wygrać La Liga

lichy

17 lutego 2008, 09:30

Brak komentarzy
Po roku Gaby Milito wrócił na boisko, na którym występował przez cztery lata. Musiał zmierzyć się ze swoimi niedawnymi kolegami z zespołu, w tym z własnym bratem. I nie zawiódł. Argentyńczyk rozegrał wyśmienite spotkanie i pomógł w odniesieniu bardzo ważnego zwycięstwa, które pozwoliło zredukować stratę do Realu do pięciu punktów.

"To spotkanie było dla mnie wyjątkowe", powiedział były gracz Zaragozy. Nasz piłkarz był niezwykle zadowolony z wyniku meczu, który "obie ekipy potrzebowały wygrać". Na temat potknięcia lidera obrońca stwierdził, że "nastawienie grupy się nie zmieniło. Zawsze wierzyliśmy, że możemy wygrać La Liga".

Argentyńczyk starał się umniejszyć rolę pojedynków ze swoim bratem, jednak chwilę rozmawiał z Valdésem przy karnym dla Zaragozy. Z kolei bramkarz Dumy Katalonii, który wczoraj także zaliczył wyśmienity występ, podkreślił "dobre nastroje" w drużynie tuż po tym meczu. "To był bardzo dobry dzień dla nas. Rozegraliśmy bardzo trudne spotkanie".

Carles Puyol, który w tym meczu wystąpił w podstawowej jedenastce po raz pierwszy po powrocie po długotrwałej kontuzji, stwierdził, że "wygrana z taką drużyną jak Zaragoza jest zawsze bardzo dobra. Drużyna jest bardzo zadowolona, ponieważ zwyciężyliśmy bardzo mocną ekipę, a to rodzi pewne pozytywy". Tarzan zwrócił się także do kibiców: "Musimy nadal pracować nie myśląc o tym, co dzieje się w Realu. Gdybyśmy obsesyjnie myśleli o wynikach naszego rywala, nic by nam się nie układało".

W podobnym tonie co wszyscy zawodnicy, wypowiedział się Deco, który twierdzi, że "kwestia mistrzostwa nadal jest otwarta". Portugalczyk wyjaśnił, że wczoraj Barça nie opadła do reszty z sił, ale "Zaragoza ma dobrą drużynę, która na nas ciągle naciskała. Nie możemy rozgrywać wszystkich spotkań z tą samą intensywnością".

Tylko Deco postanowił zabrać głos w sprawie kontrowersyjnej sytuacji - ręki Juanfrana. Zdaniem Portugalczyka: "Był karny".

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze