Brown oczekuje powtórki antyfutbolu
23 października 2007 roku. Barça bezbramkowo zremisowała z Glasgow Rangers na Ibrox Park, a będący wcześniej w bardzo dobrej formie Leo Messi zanotował jeden z najgorszych występów w tym sezonie. Argentyńczyk mówił po meczu, że był to jego bardzo słaby występ i że chce o nim jak najszybciej zapomnieć. I zapewne zapomniał, lecz tylko na kilka miesięcy, bowiem Scott Brown, pomocnik Celticu oczekuje podobnej postawy Messiego w środowym meczu na Celtic Park, bowiem Celtowie zamierzają grać podobnie jak Rangersi.
Wiele talentów
"Barça posiada wielu wspaniałych zawodników" - przyznał Brown, który z powodu zawieszenia za kartki nie wystąpi w pierwszym meczu. "Myślisz o tym jak powstrzymać Henry'ego, ale za chwilę musisz myśleć o Deco, Messim, Eto'o. Musimy zagrać dobrze w obronie i mieć nadzieję, że uda nam się coś strzelić. Nie możemy stracić gola. Dokonaliśmy tego w meczu z Milanem, więc dlaczego teraz ma się nie udać? Jeśli gramy dobrze przeciwko jednej drużynie, jestem pewien, że możemy to powtórzyć. Presja spoczęłaby na Barcelonie, zwłaszcza jeśli ich fani zaczęliby ich wygwizdywać. To byłoby dla nas znakomite".
Najgroźniejszy Henry
Zapytany o to, który zawodnik Barcelony będzie jego zdaniem dla Celticu najgroźniejszy, bez cienia wątpliwości odparł, że Henry. "Prezentuje wyjątkową klasę. Zmienia rytm gry kiedy tylko chce i kiedy to czyni nie sądzę, aby był ktoś lepszy od niego. Imponuje szybkością, wyobraź sobie że grając na środku pomocy musisz go zatrzymać. Ja musiałbym to czynić. Miałbym więc nadzieję, że nie zostanę wykluczony z gry" - komentował.
[źródło: Goal]
Wiele talentów
"Barça posiada wielu wspaniałych zawodników" - przyznał Brown, który z powodu zawieszenia za kartki nie wystąpi w pierwszym meczu. "Myślisz o tym jak powstrzymać Henry'ego, ale za chwilę musisz myśleć o Deco, Messim, Eto'o. Musimy zagrać dobrze w obronie i mieć nadzieję, że uda nam się coś strzelić. Nie możemy stracić gola. Dokonaliśmy tego w meczu z Milanem, więc dlaczego teraz ma się nie udać? Jeśli gramy dobrze przeciwko jednej drużynie, jestem pewien, że możemy to powtórzyć. Presja spoczęłaby na Barcelonie, zwłaszcza jeśli ich fani zaczęliby ich wygwizdywać. To byłoby dla nas znakomite".
Najgroźniejszy Henry
Zapytany o to, który zawodnik Barcelony będzie jego zdaniem dla Celticu najgroźniejszy, bez cienia wątpliwości odparł, że Henry. "Prezentuje wyjątkową klasę. Zmienia rytm gry kiedy tylko chce i kiedy to czyni nie sądzę, aby był ktoś lepszy od niego. Imponuje szybkością, wyobraź sobie że grając na środku pomocy musisz go zatrzymać. Ja musiałbym to czynić. Miałbym więc nadzieję, że nie zostanę wykluczony z gry" - komentował.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)