Toure wrócił do pierwszej jedenastki
Po nieobecności w kilku meczach z powodu pobytu na Pucharze Narodów Afryki, Yaya Toure powrócił do pierwszej jedenastki Barçy. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej po raz kolejny zagrał bardzo solidnie. Blisko miesięczna nieobecność w składzie niczego nie zmieniła - Yaya w dalszym ciągu gra jak dawniej.
Toure niejednokrotnie podczas wczorajszego spotkania zatrzymywał kontry Szkotów. Dobrze rozumiał się z parą stoperów - Rafą Márquezem i Gabrielem Milito.
Yaya przynosił korzyść Barcelonie nie tylko w obronie, czarnoskóry pomocnik był także zauważalny, gdy Barça atakowała. Deco znakomicie się z nim rozumiał. Pomocnik reprezentacji Portugalii zaliczył zaś jeden z lepszych występów od dłuższego czasu.
[źródło: Sport]
Toure niejednokrotnie podczas wczorajszego spotkania zatrzymywał kontry Szkotów. Dobrze rozumiał się z parą stoperów - Rafą Márquezem i Gabrielem Milito.
Yaya przynosił korzyść Barcelonie nie tylko w obronie, czarnoskóry pomocnik był także zauważalny, gdy Barça atakowała. Deco znakomicie się z nim rozumiał. Pomocnik reprezentacji Portugalii zaliczył zaś jeden z lepszych występów od dłuższego czasu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)