Valdés: Zawsze patrzą na straconą bramkę
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Victor Valdés ostrzegał przed niedzielnym rywalem Barcelony - zespołem Levante. Bramkarz Barçy podkreślił także istotę triumfu nad Celtikiem.
"Piłkarze Levante wybiegną na murawę Camp Nou bardzo zmotywowani. Ostatnio odnieśli bardzo ważne zwycięstwo nad Osasuną" - komentował zbliżający się pojedynek wicelidera z "czerwoną latarnią" La Liga. Klub z Walencji zmaga się z wieloma problemami, a te sportowe są jedynie wynikiem jego fatalnej sytuacji ekonomicznej. Valdés jest jednak przekonany, że "jako profesjonaliści, zawodnicy Levante wybiegną na boisko i dadzą z siebie wszystko".
Zespół wierzy w siebie
"Zyskaliśmy wiele wiary w siebie po ostatnich triumfach. Od początku stycznia pracujemy bardzo dobrze. Jesteśmy na fali wznoszącej i sprawdzianem dla nas był nie tylko mecz z Celtikiem, ale dyspozycja na wszystkich trzech frontach".
Bez porównań do Madrytu
"Jedyną kalkulacją jaką czynię jest to, aby wygrywać kolejne mecze" - dodał Valdés, który apeluje, aby nie porównywać Barcelony do Madrytu. "Każdy robi swoje" - odpowiada. Jego zdaniem kluczem do sukcesu w La Liga będzie "krok po kroku" kontynuowanie swojej pracy.
Ocena gola
Bramkarz Barçy nie chciał poruszać tematu utraty drugiej bramki w meczu z Celtikiem. "W tym klubie możesz wygrać 6 czy 4 do jednego, ale zawsze patrzą na gola puszczonego przez ciebie. Kiedy jednak wygrywamy jestem szczęśliwy. Tracąc gola, oceniam akcję z osobistego punktu widzenia".
[źródło: FCBarcelona.cat]
"Piłkarze Levante wybiegną na murawę Camp Nou bardzo zmotywowani. Ostatnio odnieśli bardzo ważne zwycięstwo nad Osasuną" - komentował zbliżający się pojedynek wicelidera z "czerwoną latarnią" La Liga. Klub z Walencji zmaga się z wieloma problemami, a te sportowe są jedynie wynikiem jego fatalnej sytuacji ekonomicznej. Valdés jest jednak przekonany, że "jako profesjonaliści, zawodnicy Levante wybiegną na boisko i dadzą z siebie wszystko".
Zespół wierzy w siebie
"Zyskaliśmy wiele wiary w siebie po ostatnich triumfach. Od początku stycznia pracujemy bardzo dobrze. Jesteśmy na fali wznoszącej i sprawdzianem dla nas był nie tylko mecz z Celtikiem, ale dyspozycja na wszystkich trzech frontach".
Bez porównań do Madrytu
"Jedyną kalkulacją jaką czynię jest to, aby wygrywać kolejne mecze" - dodał Valdés, który apeluje, aby nie porównywać Barcelony do Madrytu. "Każdy robi swoje" - odpowiada. Jego zdaniem kluczem do sukcesu w La Liga będzie "krok po kroku" kontynuowanie swojej pracy.
Ocena gola
Bramkarz Barçy nie chciał poruszać tematu utraty drugiej bramki w meczu z Celtikiem. "W tym klubie możesz wygrać 6 czy 4 do jednego, ale zawsze patrzą na gola puszczonego przez ciebie. Kiedy jednak wygrywamy jestem szczęśliwy. Tracąc gola, oceniam akcję z osobistego punktu widzenia".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)