"Swój człowiek" dla Mourinho
Txiki Begiristain i Marc Ingla zdają sobie sprawę, że w sztabie szkoleniowym Barcelony musi znajdować się "swój człowiek", cieszący się dużym autorytetem i powszechnie na Camp Nou szanowany. Temat ten został przedstawiony w Lizbonie podczas spotkania z Jose Mourinho, padły przy tym nazwiska Pepa Guardioli (aktualnie trenera Barça B), Luisa Enrique i Eusebio Sacristana.
Jeśli 'Mou' okazałby się następcą Rijkaarda, któryś z owych trzech byłych zawodników Azulgrany mógłby zostać jego asystentem. W takim układzie praca Johana Neeskensa, któremu zarzuca się, że nie spełnia swojej roli tak dobrze jak czynił to Ten Cate, dobiegłaby w Katalonii końca.
"Swój człowiek" miałby uczynić to co za plecami Rijkaarda udało się Ten Cate. Guradiola i Enrique bardzo dobrze znają Mourinho, bowiem pracowali z nim kiedy przeszło 10 lat temu Portugalczyk był w Barcelonie asystentem sir Bobby'ego Robsona. Jeśli zaś chodzi o Eusebio, za jego profesjonalizm ręczy Txiki Begiristain.
[źródło: Mundo Deportivo]
Jeśli 'Mou' okazałby się następcą Rijkaarda, któryś z owych trzech byłych zawodników Azulgrany mógłby zostać jego asystentem. W takim układzie praca Johana Neeskensa, któremu zarzuca się, że nie spełnia swojej roli tak dobrze jak czynił to Ten Cate, dobiegłaby w Katalonii końca.
"Swój człowiek" miałby uczynić to co za plecami Rijkaarda udało się Ten Cate. Guradiola i Enrique bardzo dobrze znają Mourinho, bowiem pracowali z nim kiedy przeszło 10 lat temu Portugalczyk był w Barcelonie asystentem sir Bobby'ego Robsona. Jeśli zaś chodzi o Eusebio, za jego profesjonalizm ręczy Txiki Begiristain.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)