Barça niepokonana w 2008 roku

Looky

25 lutego 2008, 13:08

Brak komentarzy
Minęły niemal 2 miesiące 2008 roku, a Barcelona nadal jest niepokonana. Od stycznia w 14 rozegranych meczach zanotowaliśmy 8 wygranych i 6 remisów. To bardzo dobry wynik, tym bardziej, że 7 z owych zwycięstw zostało odniesionych w lidze.

Barça zaczynała rok z wieloma wątpliwościami i słabym morale po porażce w Gran Derbi z Realem. Nie lepiej było w rewanżowym meczu 1/16 finału Copa del Rey z Alcoyano, kiedy prowadząc 2:0 daliśmy sobie strzelić dwa gole, w efekcie czego spotkanie zakończyło się remisem. W kolejnych tygodniach Katalończycy wybiegali na boisko co trzy, cztery dni i osiągane wyniki napawały nas umiarkowanym optymizmem. Awansowaliśmy do półfinału Puchar Króla w pokonanym polu pozostawiając obrońcę trofeum - Sevillę i mocny Villarreal, a w lidze mimo słabej czasem gry szczęśliwie gromadziliśmy punkty.

Forma rosła, a kiedy do składu powrócili nieobecni i kontuzjowani gracze (Eto'o, Toure, Messi, Ronaldinho), drużyna wróciła na właściwy poziom. Najbardziej budujący jest jednak fakt, że dobra dyspozycja w ostatnich meczach powinna jeszcze rosnąć, bowiem każdy z zawodników wydaje się coraz bardziej łapać właściwy rytm gry. Istnieje duże prawdopodobieństwo na zwycięstwo z Valencią, na wygraną w Madrycie z Atlético i postawienie kropki nad "i" w rewanżu z Celtikiem.

Zwycięstwo Getafe na Bernabeu pozwoliło Barcelonie zbliżyć się do lidera na 2 punkty. Taka sytuacja nie miała miejsca od grudnia, kiedy to "Królewscy" imponowali formą i skutecznością. Teraz każde ich potknięcie i zwycięstwo Barçy oznaczać będzie zmianę na pierwszej pozycji w tabeli Primera Division. Co warte podkreślenia, na trzy miesiące przed końcem sezonu Duma Katalonii wciąż walczy o potrójną koronę i w każdych rozgrywkach zgłasza aspiracje do końcowego triumfu.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze