Eto'o: Chciałem trafić na Chelsea lub Man Utd
Samuel Eto'o nie kryje, iż przed dzisiejszym losowaniem chciał, aby Barcelona trafiła na rywala pokroju Chelsea lub Manchesteru United. Kameruńczyk uważa, że konfrontacja z taką drużyną jak Schalke paradoksalnie może okazać się dla Dumy Katalonii pułapką.
"Chciałem zmierzyć się z Chelsea czy Man Utd, bowiem do takich spotkań podchodzisz z przekonaniem, iż będzie ciężko zwyciężyć i dlatego musisz być dobrze przygotowany. Taki a nie inny wynik losowania może okazać się dla nas pułapką. Mamy nadzieję, że w nią nie wpadniemy i uda nam się awansować" - komentował.
Eto'o zdaje sobie sprawę, że niemiecki zespół jest przeciwnikiem, z którym konfrontacji wielu fanów Barçy sobie życzyło. Napastnik ostrzega jednak, iż Schalke nie będzie łatwym rywalem: "Mam wielki szacunek do Niemców. Nie będą łatwym przeciwnikiem, ale wierzymy, że uda nam się zagrać w półfinale".
Padło także kilka słów na temat Pucharu Króla, w których to rozgrywkach Barcelonie przyjdzie niebawem rozegrać rewanż z Valencią. Dziennikarze przypomnieli Samuelowi sytuację sprzed roku, kiedy w pierwszym półfinałowym spotkaniu Katalończycy wygrali 5:2, ale rewanż w ich wykonaniu zakończył się klęską: "Kiedy gramy na 100 procent, nie ma przeciwnika zdolnego nas pokonać".
[źródło: Sport]
"Chciałem zmierzyć się z Chelsea czy Man Utd, bowiem do takich spotkań podchodzisz z przekonaniem, iż będzie ciężko zwyciężyć i dlatego musisz być dobrze przygotowany. Taki a nie inny wynik losowania może okazać się dla nas pułapką. Mamy nadzieję, że w nią nie wpadniemy i uda nam się awansować" - komentował.
Eto'o zdaje sobie sprawę, że niemiecki zespół jest przeciwnikiem, z którym konfrontacji wielu fanów Barçy sobie życzyło. Napastnik ostrzega jednak, iż Schalke nie będzie łatwym rywalem: "Mam wielki szacunek do Niemców. Nie będą łatwym przeciwnikiem, ale wierzymy, że uda nam się zagrać w półfinale".
Padło także kilka słów na temat Pucharu Króla, w których to rozgrywkach Barcelonie przyjdzie niebawem rozegrać rewanż z Valencią. Dziennikarze przypomnieli Samuelowi sytuację sprzed roku, kiedy w pierwszym półfinałowym spotkaniu Katalończycy wygrali 5:2, ale rewanż w ich wykonaniu zakończył się klęską: "Kiedy gramy na 100 procent, nie ma przeciwnika zdolnego nas pokonać".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)