Eto'o: Trzeba grać tam gdzie nakaże trener
Kilka dni temu Thierry Henry żalił się na brak adaptacji do zespołu Barcelony i fakt, że nie gra na ulubionej pozycji - środkowego napastnika. Na tę wypowiedź zareagował Samuel Eto'o, który stwierdził, że z pokorą przyjmuje każdą decyzję trenera. "Piłkarz musi skupić się na pracy i grać tam, gdzie nakaże mu trener. Ja nie myślę wtedy o swoich odczuciach czy o niekomfortowej dla siebie taktyce" - komentował kameruński snajper, który w lutym 2007 roku określił Rijkaarda mianem "złej osoby". "Jeśli Mister chciałby postawić mnie na bramce, a Valdésa na środek ataku, nie miałbym nic przeciwko" - dodał.
Eto'o uważa, że ciągłe spekulacje na temat przyszłości Franka Rijkaarda i wymienianie coraz to nowych potencjalnych jego następców, jest wyrazem "braku szacunku" dla Holendra. "Dziś mówi się o Laudrupie, a nazwisko Mourinho pojawia się codziennie. To brak szacunku dla Franka, który w Barcelonie wykonuje wielką pracę. Wciąż mamy szanse na trzy trofea w tym sezonie, a nie można też zapominać ile osiągnęliśmy sukcesów pod jego wodzą".
Jeśli jutro Samuel wystąpi w spotkaniu z Almerią, dostąpi honoru 100 ligowych spotkań w barwach Barcelony. "Wierzę, że dobiję do liczby 200 meczów. Najważniejsze jest dla mnie jednak zdobywanie tytułów" - mówi Kameruńczyk.
Napastnik Barçy strzelając 71 goli w 99 ligowych spotkaniach Dumy Katalonii, ma imponującą średnią 0,71 bramki na mecz. Tylko Mariano Martín (1939-46) i Ladislao Kubala (1951-56) mogą poszczycić się lepszym wynikiem. Strzelili oni odpowiednio 90 i 84 goli w 100 spotkaniach.
[źródło: AS]
Eto'o uważa, że ciągłe spekulacje na temat przyszłości Franka Rijkaarda i wymienianie coraz to nowych potencjalnych jego następców, jest wyrazem "braku szacunku" dla Holendra. "Dziś mówi się o Laudrupie, a nazwisko Mourinho pojawia się codziennie. To brak szacunku dla Franka, który w Barcelonie wykonuje wielką pracę. Wciąż mamy szanse na trzy trofea w tym sezonie, a nie można też zapominać ile osiągnęliśmy sukcesów pod jego wodzą".
Jeśli jutro Samuel wystąpi w spotkaniu z Almerią, dostąpi honoru 100 ligowych spotkań w barwach Barcelony. "Wierzę, że dobiję do liczby 200 meczów. Najważniejsze jest dla mnie jednak zdobywanie tytułów" - mówi Kameruńczyk.
Napastnik Barçy strzelając 71 goli w 99 ligowych spotkaniach Dumy Katalonii, ma imponującą średnią 0,71 bramki na mecz. Tylko Mariano Martín (1939-46) i Ladislao Kubala (1951-56) mogą poszczycić się lepszym wynikiem. Strzelili oni odpowiednio 90 i 84 goli w 100 spotkaniach.
[źródło: AS]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)