Xavi: Musimy się sprężyć
Xavi Hernàndez podkreślił, iż Barça straciła zbyt wiele szans na dogonienie lidera, jednak zaznaczył też, że drużyna jest zdeterminowana by walczyć do samego końca we wszystkich trzech rodzajach rozgrywek.
Pomocnik FC Barcelony żałuje, że zespół zaprzepaścił tyle okazji by zbliżyć się do lidera ligi, Realu Madryt. Mimo to remis z Almeríą oznacza, iż Barça zmniejszyła o punkt przewagę Blancos, choć według Xaviego to nie wystarczy: "Mamy poczucie, że nie wykorzystaliśmy największej okazji do dogonienia Realu. W ostatnich trzech meczach zbliżyliśmy się zaledwie o punkt, a to naprawdę utrudnia powrót do gry. Jednak musimy grać dalej i musimy się sprężyć. Od tej pory nie możemy zmarnować żadnej szansy. Zawodnicy są zmotywowani i zdeterminowani by walczyć, nie tylko w La Liga, ale także w Champions League i Copa del Rey."
"Momentami brakowało nam dojrzałości"
W obu ostatnich wyjazdowych meczach, na Vicente Calderón i w Almeríi, Barça straciła dwie bramki mimo wcześniejszego prowadzenia. Xavi uważa, że zespołowi zabrakło odrobiny dojrzałości w niektórych okresach gry: "Musimy być w stanie kontrolować mecze i wiedzieć jak grać, kiedy mierzymy się na wyjeździe z dala od domu. Czasem musimy mieć odrobinę więcej spokoju i bardziej kontrolować to co się dzieje. Musimy być bardziej dojrzali i bardziej waleczni w niektórych aspektach gry, jak na przykład stałe fragmenty gry, po których w meczu z Almeríą straciliśmy dwa gole."
Copa del Rey a Champions League to coś zupełnie innego
Barça jest o jeden mecz od osiągnięcia finału hiszpańskiego pucharu i ma także szansę wygrać z Schalke 04 ćwierćfinał Champions League. Xavi docenia ten fakt, jednak jego zdaniem są to zupełnie inne rozgrywki: "W pucharze i Champions League wszystko zależy od formy w jakiej wychodzisz na boisko, a także od szczęścia. Tam nie ma miejsca na błąd, a to oznacza, że musimy wykonać dodatkowy wysiłek, jakiego być może zabrakło nam w lidze. Uważamy, iż jest jeszcze czas by naprawić ewentualny remis czy porażkę i być może to jest nasz grzech", zakończył.
Uwaga na Villarreal
Xavi Hernàndez ostrzegł też przed drużyną Villarreal, która zajmuje trzecie miejsce w tabeli z zaledwie dwoma punktami straty do Barçy i dziewięcioma do Realu Madryt: "Oni mogą być czarnym koniem tego sezonu. Grają dobrze, osiągają dobre rezultaty i są jedynie dwa punkty za nami. Wszystko może się wydarzyć, ale my patrzymy jedynie przed siebie, myśląc o wygrywaniu meczów, jakie są przed nami, i zniwelowaniu przewagi Realu Madryt".
[źródło: FCBarcelona.com]
Pomocnik FC Barcelony żałuje, że zespół zaprzepaścił tyle okazji by zbliżyć się do lidera ligi, Realu Madryt. Mimo to remis z Almeríą oznacza, iż Barça zmniejszyła o punkt przewagę Blancos, choć według Xaviego to nie wystarczy: "Mamy poczucie, że nie wykorzystaliśmy największej okazji do dogonienia Realu. W ostatnich trzech meczach zbliżyliśmy się zaledwie o punkt, a to naprawdę utrudnia powrót do gry. Jednak musimy grać dalej i musimy się sprężyć. Od tej pory nie możemy zmarnować żadnej szansy. Zawodnicy są zmotywowani i zdeterminowani by walczyć, nie tylko w La Liga, ale także w Champions League i Copa del Rey."
"Momentami brakowało nam dojrzałości"
W obu ostatnich wyjazdowych meczach, na Vicente Calderón i w Almeríi, Barça straciła dwie bramki mimo wcześniejszego prowadzenia. Xavi uważa, że zespołowi zabrakło odrobiny dojrzałości w niektórych okresach gry: "Musimy być w stanie kontrolować mecze i wiedzieć jak grać, kiedy mierzymy się na wyjeździe z dala od domu. Czasem musimy mieć odrobinę więcej spokoju i bardziej kontrolować to co się dzieje. Musimy być bardziej dojrzali i bardziej waleczni w niektórych aspektach gry, jak na przykład stałe fragmenty gry, po których w meczu z Almeríą straciliśmy dwa gole."
Copa del Rey a Champions League to coś zupełnie innego
Barça jest o jeden mecz od osiągnięcia finału hiszpańskiego pucharu i ma także szansę wygrać z Schalke 04 ćwierćfinał Champions League. Xavi docenia ten fakt, jednak jego zdaniem są to zupełnie inne rozgrywki: "W pucharze i Champions League wszystko zależy od formy w jakiej wychodzisz na boisko, a także od szczęścia. Tam nie ma miejsca na błąd, a to oznacza, że musimy wykonać dodatkowy wysiłek, jakiego być może zabrakło nam w lidze. Uważamy, iż jest jeszcze czas by naprawić ewentualny remis czy porażkę i być może to jest nasz grzech", zakończył.
Uwaga na Villarreal
Xavi Hernàndez ostrzegł też przed drużyną Villarreal, która zajmuje trzecie miejsce w tabeli z zaledwie dwoma punktami straty do Barçy i dziewięcioma do Realu Madryt: "Oni mogą być czarnym koniem tego sezonu. Grają dobrze, osiągają dobre rezultaty i są jedynie dwa punkty za nami. Wszystko może się wydarzyć, ale my patrzymy jedynie przed siebie, myśląc o wygrywaniu meczów, jakie są przed nami, i zniwelowaniu przewagi Realu Madryt".
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)