Ronaldinho, Messi i inni kontuzjowani

hanc

4 kwietnia 2008, 17:59

Brak komentarzy
Jak donosi oficjalna strona Barcelony, Ronaldinho nie będzie zdolny do gry przez najbliższe 6 tygodni. Podczas wczorajszego treningu piłkarz nadciągnął sobie mięsień w prawym udzie. Dzisiaj rano sztab medyczny przeprowadził niezbędne testy, które potwierdziły, że brazylijski napastnik będzie musiał zrobić sobie około półtora miesiąca przerwy.

Jednocześnie do pierwszego składu zostali powołani trzej gracze z zespołu rezerw: Fali, Pedrito i Toribio. Z powodu pogorszenia stanu zdrowia odwlekł się powrót na boisko portugalskiego pomocnika - Deco, który odbył dzisiaj indywidualny trening pod okiem jednego z trenerów. Podobnie wygląda sytuacja Milito. Argentyński stoper nie ćwiczył dzisiaj z partnerami, ale skupił się na treningu indywidualnym."

"Jedyną dobrą informacją jest to, że coraz większymi krokami zbliża się powrót Messiego. Filigranowy Argentyńczyk nie może doczekać się już gry, niemniej jednak czeka jeszcze na zielone światło od lekarzy. Z samego rana przeszedł serię testów mających potwierdzić na ile zakończona jest już rehabilitacja mięśnia lewego uda i jak szybko będzie w stanie wrócić na boisku po urazie, którego doznał w spotkaniu z Celtikiem na Camp Nou.

Po powrocie z Argentyny Messi rozpoczął trzecią fazę rekonwalescencji w Barcelonie i jak twierdzi, w przeciągu kilku dni okaże się, kiedy dokładnie będzie z powrotem do dyspozycji Franka Rijkaarda. Na konferencji prasowej napastnik zwany pieszczotliwie 'Atomową Pchłą' stwierdził, że jest spokojny i zadowolony z tego jak przebiegają postępy w leczeniu. Dodał również, że nikt nie wywiera na nim presji związanej z wcześniejszym powrotem, przez co nie ma mowy o tym, żeby został zmuszony do gry, jeśli nie będzie w stu procentach zdrowy."

"Zapytany o ostrą krytykę, której ostrze wymierzone zostało w Ronaldinho i trenera Blaugrany - Franka Rijkaarda, Leo stanął w ich obronie. Uważa, że Mister nie zasłużył na takie traktowanie, jednocześnie podkreślając, że jest mu bardzo wdzięczny za to co dla niego zrobił. Jeśli zaś chodzi o Ronaldinho, zdaniem Argentyńczyka, jeśli ludzie pozwolą mu odetchnąć i przestaną wciąż naskakiwać na niego, będzie w stanie wiele wnieść do zespołu.

Dodatkowo Messi przestrzega przed wywieraniem zbyt dużej presji na nowej gwiazdce Barcelony - Bojanie. Mesjasz jest zadowolony z tego, co prezentuje jego młodszy kolega, ale przestrzega przed oczekiwaniem od Krkica wielkich rzeczy. Uważa, że na tak młodym graczu nie powinna skupiać się taka uwaga i jeśli ludzie dadzą mu spokój i dadzą skupić się na treningu, to na pewno zaowocuje to w przyszłości.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze