Barça trafia w słupki i gubi punkty

Looky

7 kwietnia 2008, 13:41

Brak komentarzy
We wczorajszym meczu zawodnicy Barcelony trzykrotnie trafiali w słupek bramki strzeżonej przez Roberto Abbondanzieriego. Pomijając fakt, iż drużynie Rijkaarda ponownie nie udało się odrobić straty punktowej do Realu, był to piąty w tym sezonie mecz w La Liga, w którym Barça nie zdołała pokonać bramkarza przeciwnika.

Katalończycy problemów mają obecnie mnóstwo. W trwającym sezonie, w 48 rozegranych meczach 24 razy trafiali piłką w słupek. W lidze uczynili to szesnastokrotnie, co jest o tyle istotne, że gdyby strzały te trafiły do siatki, Barcelona mogłaby mieć teraz 9 punktów więcej.

Zespół Rijkaarda w słupki bramki rywali uderzał w 12 ligowych meczach, z których 7 zakończyło się jego zwycięstwami, ale już 5 pozostałych nie. Pierwszy strzał w słupek miał miejsce na otwarcie ligowego sezonu 2007/08, a jego autorem w spotkaniu z Racingiem okazał się Henry. Historia, za sprawą Bojana, powtórzyła się w wyjazdowym pojedynku z Valladolid (1:1). Następnie w grudniowych derbach z Espanyolem w tę część bramki trafiali Krkic i Xavi, a w starciu z Villarreal (1:2) Ronaldinho.

W tej niechlubnej klasyfikacji strzelców prowadzi Henry mający na koncie "cztery słupki". Kolejne miejsca zajmują Bojan (3), Ronaldinho, Xavi (2) oraz Eto'o, Giovani, Zambrotta (1).

Nie tylko w lidze zawodnicy Barçy upodobali sobie ostrzeliwanie tej części bramki. W ośmiu meczach Copa del Rey uczynili to pięć razy, a w 9 pojedynkach Ligi Mistrzów trzykrotnie. Widać więc jak na dłoni, że najszczęśliwsza jest dla nas rywalizacja w Europie. Oby zespół potwierdził to w środowym meczu z Schalke.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze