Beckenbauer: Sprawa nie jest jeszcze zamknięta
W ostatnim czasie spekulacje na temat odejścia Philippa Lahma z Bayernu Monachium zaczęły się nasilać, z racji pojawienia się na oficjalnej klubowej stronie drużyny niemieckiej informacji o fiasku negocjacji w sprawie przedłużenia kontraktu. W dodatku hiszpańskie media podały informację, że 24-letni obrońca osiągnął porozumienie z Barceloną. W związku z tymi wydarzeniami głos w całej sprawie zabrał Franz Beckenbauer. "Cesarz" przyznał, iż najlepiej byłoby gdyby Lahm pozostał w swoim dotychczasowym klubie przez jeszcze jeden sezon.
"Żądania Lahma okazały się zbyt wygórowane dla zarządu. Oczywiście można postawić takie, a nie inne wymagania, jednak kontrakt Lahma kończy się dopiero w 2009 roku i nie jest powiedziane, że teraz musi nas opuścić. Myślę, że cała sprawa nie jest jeszcze zamknięta" - dodał. "Philipp Lahm w Bayernie Monachium dowiódł, że jest zawodnikiem światowego formatu, bardzo chcielibyśmy, aby został u nas. Z drugiej strony nie mamy wpływu na jego decyzję. Sądzę, że w przyszłym sezonie zagra dla nas, a potem opuści nasz klub i zasili inny zespół, jak Barcelonę czy Manchester United" - zakończył.
[źródło: Sport]
"Żądania Lahma okazały się zbyt wygórowane dla zarządu. Oczywiście można postawić takie, a nie inne wymagania, jednak kontrakt Lahma kończy się dopiero w 2009 roku i nie jest powiedziane, że teraz musi nas opuścić. Myślę, że cała sprawa nie jest jeszcze zamknięta" - dodał. "Philipp Lahm w Bayernie Monachium dowiódł, że jest zawodnikiem światowego formatu, bardzo chcielibyśmy, aby został u nas. Z drugiej strony nie mamy wpływu na jego decyzję. Sądzę, że w przyszłym sezonie zagra dla nas, a potem opuści nasz klub i zasili inny zespół, jak Barcelonę czy Manchester United" - zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)