Powrót do domu i dzień wolnego
W najbliższych dniach w zespole Barcelony wydarzyć się może dosłownie wszystko. 0:1 na Old Trafford oznacza nie tylko pożegnanie z Ligą Mistrzów, ale także utratę szans na jakikolwiek tytuł w sezonie 2007/08.
Dziś rano, o godzinie 5, ekipa Barçy wylądowała na lotnisku El Prat. Spotkały ją niewielkie problemy natury technicznej z samolotem lecącym z Manchesteru. Zespół dostał dzień wolnego, dlatego w środę nie odbędzie się żaden trening.
Jeszcze przed wylotem z Anglii, na lotnisku można było dostrzec rozmowę pomiędzy Joanem Laportą, Txikim Begiristainem i Frankiem Rijkaardem, która przypominała "nieoficjalne spotkanie". Wczorajsza porażka oznacza kolejny sezon bez sukcesów. Oznacza także koniec cyklu obecnej drużyny.
[źródło: Mundo Deportivo]
Dziś rano, o godzinie 5, ekipa Barçy wylądowała na lotnisku El Prat. Spotkały ją niewielkie problemy natury technicznej z samolotem lecącym z Manchesteru. Zespół dostał dzień wolnego, dlatego w środę nie odbędzie się żaden trening.
Jeszcze przed wylotem z Anglii, na lotnisku można było dostrzec rozmowę pomiędzy Joanem Laportą, Txikim Begiristainem i Frankiem Rijkaardem, która przypominała "nieoficjalne spotkanie". Wczorajsza porażka oznacza kolejny sezon bez sukcesów. Oznacza także koniec cyklu obecnej drużyny.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)