Adebayor zostaje w Londynie
Emmanuel Adebayor ma jeszcze dwa lata kontraktu z Arsenalem. Po odejściu Thierry'ego Henry z klubu ze stolicy Anglii, to właśnie czarnoskóry napastnik stał się zawodnikiem od strzelania bramek. W tym sezonie 30-krotnie pokonywał bramkarzy rywali. Więcej goli w Premiership strzelili tylko Ronaldo oraz Fernando Torres. Taki obrót spraw spowodował, iż usługami Emanuela zainteresowanych jest wiele klubów. Poza Barçą w grę wchodzą jeszcze AC Milan oraz Juventus.
24-letni Adebayor zaprzecza jednak doniesieniom o jego ewentualnym transferze: "Chcę, aby moje imię pamiętali fani klubu. Pragnę dokonać tego w Londynie, ponieważ jestem przywiązany do Arsenalu".
Gra napastnika reprezentacji Togo była jedną z niespodzianek dobiegającego końca sezonu na Wyspach. Być może nie osiągnąłby tego gdyby nie przeprowadzka Henry'ego do Barcelony.
"Jestem szczęśliwy, iż gram coraz lepiej. Nigdy nie marzyłem o tym, że będę w trójce najlepszych strzelców. To dla mnie wielka motywacja", powiedział Adebayor na łamach "Daily Telegrach".
[źródło: Sport]
24-letni Adebayor zaprzecza jednak doniesieniom o jego ewentualnym transferze: "Chcę, aby moje imię pamiętali fani klubu. Pragnę dokonać tego w Londynie, ponieważ jestem przywiązany do Arsenalu".
Gra napastnika reprezentacji Togo była jedną z niespodzianek dobiegającego końca sezonu na Wyspach. Być może nie osiągnąłby tego gdyby nie przeprowadzka Henry'ego do Barcelony.
"Jestem szczęśliwy, iż gram coraz lepiej. Nigdy nie marzyłem o tym, że będę w trójce najlepszych strzelców. To dla mnie wielka motywacja", powiedział Adebayor na łamach "Daily Telegrach".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)