Porozumienie Deco z Chelsea
Portugalskie media informują, iż Deco spotkał się wczoraj z Romanem Abramowiczem celem ustalenia indywidualnych warunków kontraktu z Chelsea. Miało to miejsce w chorwackim Dubrowniku, na jachcie rosyjskiego magnata, na którym w towarzystwie agenta Jorge Mendesa Portugalczyk pojawił się przylatując z Barcelony, gdzie wcześniej załatwiał sprawy osobiste.
Obie strony miały osiągnąć porozumienie, na mocy którego piłkarz podpisze z "The Blues" 2-letni kontrakt z opcją jego przedłużenia o kolejny rok. Gaża jaką Deco miałby otrzymywać w Londynie jest wielką niewiadomą, ale może ona przekraczać jego zarobki z Barcelony czy też wartość propozycji Jose Mourinho, nowego szkoleniowca Interu.
Zawodnik otrzymał od Luiza Felipe Scolariego (od nowego sezonu menedżera Chelsea - przyp. red.) pozwolenie na opuszczenie zgrupowania reprezentacji. W dniu dzisiejszym gracz z powrotem dołączy do kadry.
Warto przypomnieć, iż podczas turnieju finałowego Euro 2004, który odbywał się na boiskach Portugalii, Abramowicz również próbował przekonać Deco, aby ten zasilił klub ze Stamford Bridge. Jak wiemy, pomocnik odrzucił wówczas jego ofertę i wybrał Barcelonę.
Scolari nie traci czasu, bowiem czuje, że o jego rodaka walczy również Mourinho.
[źródło: Mundo Deportivo]
Obie strony miały osiągnąć porozumienie, na mocy którego piłkarz podpisze z "The Blues" 2-letni kontrakt z opcją jego przedłużenia o kolejny rok. Gaża jaką Deco miałby otrzymywać w Londynie jest wielką niewiadomą, ale może ona przekraczać jego zarobki z Barcelony czy też wartość propozycji Jose Mourinho, nowego szkoleniowca Interu.
Zawodnik otrzymał od Luiza Felipe Scolariego (od nowego sezonu menedżera Chelsea - przyp. red.) pozwolenie na opuszczenie zgrupowania reprezentacji. W dniu dzisiejszym gracz z powrotem dołączy do kadry.
Warto przypomnieć, iż podczas turnieju finałowego Euro 2004, który odbywał się na boiskach Portugalii, Abramowicz również próbował przekonać Deco, aby ten zasilił klub ze Stamford Bridge. Jak wiemy, pomocnik odrzucił wówczas jego ofertę i wybrał Barcelonę.
Scolari nie traci czasu, bowiem czuje, że o jego rodaka walczy również Mourinho.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)