Hleb, Hernanes, Arszawin, czyli wszystko w sferze spekulacji

Barcman

25 czerwca 2008, 10:36

Brak komentarzy
Trzej wyżej wymienieni piłkarze zwrócili uwagę działaczy Barçy, lecz póki co żaden z nich nie jest nawet jedną nogą w nowym klubie. Negocjacje w sprawie Hernanesa i Hleba pozostają bezowocne, a Arszawin wciąż jest jedynie alternatywą.

Rosjanin zwrócił na siebie uwagę wielu wielkich europejskich klubów. FC Barcelona gotowa jest rozpocząć rozmowy w jego sprawie, ale tylko wtedy, gdy negocjacje dotyczące sprowadzenia pozostałej dwójki zakończą się fiaskiem.

Do niedawna zakontraktowanie Hleba lub Hernanesa wydawało się być kwestią zaledwie kilku dni. Jednak sprawa stała się bardziej skomplikowana i ich transfer na Camp Nou nie może stać się faktem. Wobec takiej sytuacji, zakup Arszawina wydaje się być jedną z najbardziej opłacalnych opcji.

Dyrektor sportowy Barcelony, Txiki Begiristain przebywał w zeszłym tygodniu w Brazylii i rozważał z włodarzami Sao Paulo możliwość transferu Hernanesa. Żądania finansowe "Tricolor Paulista" nie są jednakdla Barçy zadowalające, bowiem klub z Estadio de Morudi nie chce oddać swojego pomocnika za cenę mniejszą niż 25 mln euro. Z kolei Katalończycy gotowi są zapłacić za utalentowanego 23 latka kwotę 11 mln. Sam zainteresowany stwierdził, że chce opuścić Sao Paulo: "Mam nadzieję, że zmienię barwy klubowe i Sao Paulo pozwoli mi na podpisanie kontraktu z Barceloną", powiedział Hernanes.

W pozyskaniu Adebayora i Hleba może przeszkodzić Arsenal Londyn. Władze "Kanonierów" nie mają zamiaru pozbyć się dwóch swoich kluczowych zawodników.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze