Eto'o będzie kontynuował treningi z zespołem

Dylu

20 lipca 2008, 01:35

Brak komentarzy
Eto'o zna już zdanie Txiki Begiristaina i Josepa Guardioli, którzy nie uwzględniają go w swoich planach na przyszły sezon. W związku z tym do czasu znalezienia sobie nowego pracodawcy, Kameruńczyk będzie trenował z zespołem, z którym w poniedziałek wyleci na przedsezonowe zgrupowanie do Szkocji.

Napastnik zdaje sobie sprawę, iż nie ma dla niego miejsca w Barçy prowadzonej przez Guardiolę, o czym nowy trener mówił otwarcie podczas swojej oficjalnej prezentacji. Wówczas to Pep zakomunikował, że zarówno Eto'o jak i Deco oraz Ronaldinho nie będą częścią jego drużyny. Dwaj ostatni znaleźli już sobie nowe kluby, dlatego do realizacji zapowiedzi szkoleniowca potrzeba jedynie znalezienia zespołu dla Kameruńczyka.

Do sobotniego spotkania z Eto'o doszło po zakończeniu się badań medycznych, którym zawodnik był poddawany od rana po tym jak dołączył do kolegów po wakacyjnej przerwie. Początkowo rozmowę nawiązał Begiristain, a następnie do spotkania przyłączył się Guardiola.

Zgodnie z doniesieniami rzecznika klubu, podczas rozmowy zakomunikowano Eto'o, iż może rozpatrywać oferty, które ma. Idea jest taka by gracz poprzez swojego reprezentanta, José María Mesallesa, najpierw osiągnął z zainteresowanymi nim drużynami porozumienie co do jego żądań finansowych, a następnie dojdzie do negocjacji między klubami. Podobną formułę zastosowano w przypadku Ronaldinho. Do momentu zakończenia całej operacji zawodnik pozostanie w zespole na normalnych warunkach, dlatego już ogłoszono, że Eto'o poleci w poniedziałek do St. Andrews, gdzie drużyna Josepa Guardioli będzie przygotowywać się do nowego sezonu.

Nie ma żadnych konkretnych ofert za Eto'o

Do klubowych biur nie wpłynęły żadne oferty za napastnika Barcelony, mimo iż kilka klubów z Premier League (jak chociażby Chelsea czy Tottenham), jak również Inter Mediolan José Mourinho wykazywały swoje zainteresowanie osobą Kameruńczyka.

Warto przypomnieć, że Eto'o przybył do Barcelony latem 2004 roku i strzelił dla niej 77 goli w 107 oficjalnych meczach rozegranych w koszulce Blaugrana.

Pomijając jego umiejętności piłkarskie, co do których nie ma wątpliwości, Guardioli nie podoba się m.in. ton jego wypowiedzi, jak chociażby tej z lutego 2007 roku, kiedy to piłkarz skrytykował Franka Rijkaarda, Ronaldinho i Sandro Rosella za stwarzanie złej atmosfery w szatni. Tym samym Pep zdecydował się zrezygnować z jego usług, podobnie jak wcześniej miało to miejsce z Deco i Ronaldinho.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze