Henrique: Miałem oferty z innych klubów
Nowy nabytek Barcelony, Henrique powiedział dziś, że czuje się bardzo szczęśliwy w związku ze swoim transferem na Camp Nou. Zawodnik dodał jednak, że ma świadomość, iż jego czas w katalońskim klubie jeszcze nie nadszedł.
Brazylijski obrońca przybył do miasta Gaudiego w dniu dzisiejszym i o godzinie 16:30 w barcelońskim szpitalu rozpoczął serię testów medycznych, podczas których obecny był lekarz Bayeru Leverkusen, zespołu do którego gracz zostanie wkrótce wypożyczony. "Wszyscy zawodnicy marzą o tym, aby grać w Barcelonie, dlatego cieszę się, że dane mi było wykonać ten krok", stwierdził Henrique.
Piłkarz podpisze z Barçą 5-letni kontrakt, lecz jeszcze tego lata zostanie wypożyczony do Bayeru. "Jestem szczęśliwy z transferu do Barcelony, lecz do gry w tej drużynie przygotowywał się będę w Niemczech. Sądzę, że będzie to dla mnie dobre rozwiązanie, będzie to dla mnie pierwszy kontakt z piłką spoza Brazylii, który stanie się również procesem adaptacji. Mam nadzieję, że wszystko potoczy się dobrze i wkrótce dołączę do Barçy", kontynuował.
Były obrońca Palmeiras ujawnił, że decyzja o przeniesieniu do Leverkusen należała do niego samego: "Miałem oferty z innych klubów, w tym także z La Liga, ale zdecydowałem się na Bayer, głównie ze względu na charakterystykę jego futbolu".
Zapytany o to czy zna Pepa Guardiolę, odpowiedział: "Nie miałem okazji z nim porozmawiać, dopiero co przybyłem, nie było więc możliwości, aby się z nim skontaktować". Opisując siebie samego, określił się jako "młodego", jednak grającego "z głową" i posiadającego dobrą "technikę" obrońcę.
Jeśli Henrique wszystkie testy medyczne przejdzie pomyślnie, w środę podpisze z FC Barcelona 5-letni kontrakt.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Brazylijski obrońca przybył do miasta Gaudiego w dniu dzisiejszym i o godzinie 16:30 w barcelońskim szpitalu rozpoczął serię testów medycznych, podczas których obecny był lekarz Bayeru Leverkusen, zespołu do którego gracz zostanie wkrótce wypożyczony. "Wszyscy zawodnicy marzą o tym, aby grać w Barcelonie, dlatego cieszę się, że dane mi było wykonać ten krok", stwierdził Henrique.
Piłkarz podpisze z Barçą 5-letni kontrakt, lecz jeszcze tego lata zostanie wypożyczony do Bayeru. "Jestem szczęśliwy z transferu do Barcelony, lecz do gry w tej drużynie przygotowywał się będę w Niemczech. Sądzę, że będzie to dla mnie dobre rozwiązanie, będzie to dla mnie pierwszy kontakt z piłką spoza Brazylii, który stanie się również procesem adaptacji. Mam nadzieję, że wszystko potoczy się dobrze i wkrótce dołączę do Barçy", kontynuował.
Były obrońca Palmeiras ujawnił, że decyzja o przeniesieniu do Leverkusen należała do niego samego: "Miałem oferty z innych klubów, w tym także z La Liga, ale zdecydowałem się na Bayer, głównie ze względu na charakterystykę jego futbolu".
Zapytany o to czy zna Pepa Guardiolę, odpowiedział: "Nie miałem okazji z nim porozmawiać, dopiero co przybyłem, nie było więc możliwości, aby się z nim skontaktować". Opisując siebie samego, określił się jako "młodego", jednak grającego "z głową" i posiadającego dobrą "technikę" obrońcę.
Jeśli Henrique wszystkie testy medyczne przejdzie pomyślnie, w środę podpisze z FC Barcelona 5-letni kontrakt.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)