Kluczowy dzień w sprawie Silvy
W ciągu kilku najbliższych godzin agent Silvy spotka się z władzami Valencii, aby dowiedzieć się jakie są plany zespołu 'Nietoperzy' odnośnie jego klienta i poznać szczegóły realnych możliwości transferu młodego Hiszpana.
Ludzie z bliskiego otoczenia piłkarza wiedzą, że klub byłby skłonny sprzedać zawodnika albo przedstawić mu nową umowę, żeby związać go na dłużej z Mestalla. Przedłużenie kontraktu proponował już wcześniej Juan Villalonga, jednak nie osiągnięto wówczas porozumienia. Jeśli Valencia zgodzi się na transfer, to Barcelona przyśpieszy swoje działania, aby jak najszybciej mieć piłkarza do swojej dyspozycji. Maksymalna oferta Dumy Katalonii wynosiłaby 22 miliony euro plus trzy kolejne w zależności od osiągniętych wyników.
Vicente Soriano wraz z klubowym wice-prezydentem, a zarazem byłym piłkarzem, Fernando Gómez Colomerem zupełnie inaczej zapatrują się na sprawę Silvy niż Juan Villalonga i Xabier Azkargorta. Fernando przyznał, że klub wysłucha oferty przedstawionej za każdego zawodnika, natomiast Azkargorta kilka tygodni temu praktycznie zatrzasnął drzwi przed Txikim Begiristainem.
Jak na razie piłkarz szlifuje formę pod okiem Unai'a Emery'ego i czeka na ostateczną decyzję w sprawie swojej najbliższej przyszłości. Silva otrzymał wiele ofert, ale ta z Barcelony najbardziej przypadła mu do gustu i chciałby występować na Camp Nou. Porozumienie między zawodnikiem a Blaugraną już osiągnięto i Hiszpan w Barçy miałby spędzić cztery sezony. Trzeba tylko przekonać Valencię, dla której w obliczu złej sytuacji ekonomicznej sprzedaż Silvy wydaje się mądrym posunięciem.
Silva to piłkarz, który przypadł do gustu zarówno Begiristainowi jak i Guardioli. Wzmocniłby lewe skrzydło, ponieważ w drużynie nie ma zawodnika, dla którego byłaby to nominalna pozycja. Co prawda są gracze rezerw: Pedro i Jeffren, ale sztab szkoleniowy uważa, że potrzebuje zawodnika z większym doświadczeniem. Rosjanin Arszawin oddala się od Barçy z każdym dniem, wobec czego piłkarz z Wysp Kanaryjskich stał się bezsprzecznie celem numer jeden i to na pozyskaniu jego należy skupić swoje wysiłki.
[źródło: Sport]
Ludzie z bliskiego otoczenia piłkarza wiedzą, że klub byłby skłonny sprzedać zawodnika albo przedstawić mu nową umowę, żeby związać go na dłużej z Mestalla. Przedłużenie kontraktu proponował już wcześniej Juan Villalonga, jednak nie osiągnięto wówczas porozumienia. Jeśli Valencia zgodzi się na transfer, to Barcelona przyśpieszy swoje działania, aby jak najszybciej mieć piłkarza do swojej dyspozycji. Maksymalna oferta Dumy Katalonii wynosiłaby 22 miliony euro plus trzy kolejne w zależności od osiągniętych wyników.
Vicente Soriano wraz z klubowym wice-prezydentem, a zarazem byłym piłkarzem, Fernando Gómez Colomerem zupełnie inaczej zapatrują się na sprawę Silvy niż Juan Villalonga i Xabier Azkargorta. Fernando przyznał, że klub wysłucha oferty przedstawionej za każdego zawodnika, natomiast Azkargorta kilka tygodni temu praktycznie zatrzasnął drzwi przed Txikim Begiristainem.
Jak na razie piłkarz szlifuje formę pod okiem Unai'a Emery'ego i czeka na ostateczną decyzję w sprawie swojej najbliższej przyszłości. Silva otrzymał wiele ofert, ale ta z Barcelony najbardziej przypadła mu do gustu i chciałby występować na Camp Nou. Porozumienie między zawodnikiem a Blaugraną już osiągnięto i Hiszpan w Barçy miałby spędzić cztery sezony. Trzeba tylko przekonać Valencię, dla której w obliczu złej sytuacji ekonomicznej sprzedaż Silvy wydaje się mądrym posunięciem.
Silva to piłkarz, który przypadł do gustu zarówno Begiristainowi jak i Guardioli. Wzmocniłby lewe skrzydło, ponieważ w drużynie nie ma zawodnika, dla którego byłaby to nominalna pozycja. Co prawda są gracze rezerw: Pedro i Jeffren, ale sztab szkoleniowy uważa, że potrzebuje zawodnika z większym doświadczeniem. Rosjanin Arszawin oddala się od Barçy z każdym dniem, wobec czego piłkarz z Wysp Kanaryjskich stał się bezsprzecznie celem numer jeden i to na pozyskaniu jego należy skupić swoje wysiłki.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (28)