Henry dostaje pochwały od rodaka
Zapewne niewielu kibicom mówi cokolwiek nazwisko Gregory Beránger. Otóż ten francuski piłkarz na początku lata stał się nowym nabytkiem lokalnego rywala "Dumy Katalonii", drużyny Espanyolu Barcelona. Zawodnik, który w zeszłym sezonie wywalczył z Numancią awans do pierwszej ligi hiszpańskiej, postanowił przejść do innego zespołu. Po nieudanej dla Barçy inauguracji rozgrywek, piłkarz być może przez chwilę pożałował tej zmiany. Wszak stosunkowo niewielu futbolistów może poszczycić się mianem pogromców Wielkiej Barcelony. W dniu dzisiejszym dziennikarze "Mundo Deportivo" postanowili zapytać tego 28-letniego obrońcę co sądzi o formie swojego rodaka grającego za miedzą - Thierry'ego Henry.
"Każda drużyna, której w danym momencie nie idzie, stara się znaleźć kozła ofiarnego" - mówił Beránger - "Z Thierrym jest najprościej, bo nie prezentuje teraz formy do jakiej wszystkich przyzwyczaił". Francuz jest jednak pewien, że Henry odzyska dawną dyspozycji. "To wielki piłkarz, który ma za sobą niewiarygodną karierę i jestem przekonany, że wkrótce powróci do dawnej formy" - powiedział gracz Los Periquitos.
W pierwszym meczu RCD Espanyol w tych rozgrywkach Gregory Béranger rozegrał pełne 90 minut. Podkreślił jednak, że jeszcze za wcześnie aby mówić o tym jak czuje się w nowej drużynie. "Trener dał mi szanse, ale nic konkretnego poza tym nie mogę powiedzieć. To będzie trudne, wygrać rywalizację z Davidem Gracią. Będziemy konkurować na tej pozycji przez cały sezon" - zakończył.
[źródło: Goal]
"Każda drużyna, której w danym momencie nie idzie, stara się znaleźć kozła ofiarnego" - mówił Beránger - "Z Thierrym jest najprościej, bo nie prezentuje teraz formy do jakiej wszystkich przyzwyczaił". Francuz jest jednak pewien, że Henry odzyska dawną dyspozycji. "To wielki piłkarz, który ma za sobą niewiarygodną karierę i jestem przekonany, że wkrótce powróci do dawnej formy" - powiedział gracz Los Periquitos.
W pierwszym meczu RCD Espanyol w tych rozgrywkach Gregory Béranger rozegrał pełne 90 minut. Podkreślił jednak, że jeszcze za wcześnie aby mówić o tym jak czuje się w nowej drużynie. "Trener dał mi szanse, ale nic konkretnego poza tym nie mogę powiedzieć. To będzie trudne, wygrać rywalizację z Davidem Gracią. Będziemy konkurować na tej pozycji przez cały sezon" - zakończył.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (3)