Brak Henry'ego szansą dla Bojana
Aż trzech piłkarzy po meczu ze Sportingiem nabawiło się zapalenia gardła. Pierwszy był Victor Valdés, jednak Hiszpan szybko powrócił do treningów i z pewnością stanie jutro między słupkami bramki Barcelony. Następnymi pechowcami okazali się Rafa Márquez i Thierry Henry. Obaj opuścili wczorajszą poranną sesję treningową, natomiast w wieczornej wystąpił tylko Meksykanin. Sztab techniczny w porozumieniu z medycznym podejmie dzisiaj przed wylotem do Gijón decyzję w sprawie Francuza, który może być niezdolny do gry w najbliższym meczu Dumy Katalonii.
Taka sytuacja to przede wszystkim szansa dla Bojana, który w tym sezonie nie dostał od trenera zbyt wielu szans na grę. Możliwe nawet, że Pep zdecydowałby się pierwszy raz w sezonie wypuścić Krkicia na mecz w wyjściowym składzie. Na wczorajszym treningu Guardiola bardzo chwalił pracę młodego napastnika, wykrzykując "Brawo Bojan, dobra robota". W kolejce do składu stoi także Pedro i to zapewne jednej z tej dwójki pod ewentualną nieobecność Henry'ego, zastąpi Francuza na boisku.
Do pierwszej drużyny powraca także Sergio Busquets, którego Pep darzy wielkim zaufaniem. Bardzo możliwe, że młody pomocnik znajdzie się w kadrze, która już dzisiaj poleci do Gijón.
[źródło: Mundo Deportivo]
Taka sytuacja to przede wszystkim szansa dla Bojana, który w tym sezonie nie dostał od trenera zbyt wielu szans na grę. Możliwe nawet, że Pep zdecydowałby się pierwszy raz w sezonie wypuścić Krkicia na mecz w wyjściowym składzie. Na wczorajszym treningu Guardiola bardzo chwalił pracę młodego napastnika, wykrzykując "Brawo Bojan, dobra robota". W kolejce do składu stoi także Pedro i to zapewne jednej z tej dwójki pod ewentualną nieobecność Henry'ego, zastąpi Francuza na boisku.
Do pierwszej drużyny powraca także Sergio Busquets, którego Pep darzy wielkim zaufaniem. Bardzo możliwe, że młody pomocnik znajdzie się w kadrze, która już dzisiaj poleci do Gijón.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)