Trzymając się filozofii, która przyniosła sukces
Sporting Gijón powrócił do Primera Division bez żadnych znaczących zmian w składzie i stylu gry. Głównym celem w meczu przeciwko Barcelonie jest zdobycie pierwszych punktów w obecnym sezonie. Awans do Primera Division po bolesnym spadku 10 lat temu nie zmienił planów Sportingu. Z Manolo Precido na ławce, asturyjski klub powrócił na ścieżkę sukcesu. Jeden argument mówi wszystko: 30 zawodników z Mareo przyczyniło się w ostatnim sezonie do awansu zespołu do La Liga.
Żadnych zmian w filozofii gry
Jedyną rzeczą, jaka zmieniła się do tej pory w Sportingu jest to, że grają teraz w wyższej klasie rozgrywek. Mają niemalże identyczny skład w porównaniu z poprzednim sezonem. Pozyskali 5 nowych piłkarzy, ale grają wciąż bardzo walecznie. Taktyka Sportingu również nie uległa zmianie: stosują ustawienie 4-2-3-1.
Zero punktów w dwóch meczach
Mecze otwierające kalendarz rozgrywek są dla czerwono-białych bardzo wymagające. W pierwszych pięciu meczach ich rywalami zostali: Getafe, Sevilla, Barcelona, Real Madryt i Villarreal. Jak do tej pory przegrali z Getafe (1-2) i Sevillą (3-4). W tych dwóch meczach, byliśmy świadkami wirtuozerii Preciado, entuzjazmu, prostoty, a także głównych trudności, mianowicie ich niedoświadczenia.
Większość zawodników debiutuje w Primera Division, a więc będzie to ich pierwszy występ przeciwko Barcelonie. To dopiero trzecia kolejka, ale Sporting będzie chciał już dziś wywalczyć swoje pierwsze punkty. Z pewnością będą mogli liczyć na swoich wiernych kibiców, których z pewnością nie zabraknie.
[źródło: FCBarcelona.com]
Żadnych zmian w filozofii gry
Jedyną rzeczą, jaka zmieniła się do tej pory w Sportingu jest to, że grają teraz w wyższej klasie rozgrywek. Mają niemalże identyczny skład w porównaniu z poprzednim sezonem. Pozyskali 5 nowych piłkarzy, ale grają wciąż bardzo walecznie. Taktyka Sportingu również nie uległa zmianie: stosują ustawienie 4-2-3-1.
Zero punktów w dwóch meczach
Mecze otwierające kalendarz rozgrywek są dla czerwono-białych bardzo wymagające. W pierwszych pięciu meczach ich rywalami zostali: Getafe, Sevilla, Barcelona, Real Madryt i Villarreal. Jak do tej pory przegrali z Getafe (1-2) i Sevillą (3-4). W tych dwóch meczach, byliśmy świadkami wirtuozerii Preciado, entuzjazmu, prostoty, a także głównych trudności, mianowicie ich niedoświadczenia.
Większość zawodników debiutuje w Primera Division, a więc będzie to ich pierwszy występ przeciwko Barcelonie. To dopiero trzecia kolejka, ale Sporting będzie chciał już dziś wywalczyć swoje pierwsze punkty. Z pewnością będą mogli liczyć na swoich wiernych kibiców, których z pewnością nie zabraknie.
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (5)