Piłkarze Barçy również krytykowani
Kontrowersje po derbowym meczu Espanyolu z Barceloną nieświadomie wywołali również zawodnicy Pepa Guardioli. Po zdobyciu zwycięskiego gola, grupa piłkarzy pobiegła w kierunku trybun, aby zamanifestować swoją radość wspólnie z członkami grupy Boixos Nois. Mimo że reakcja była z pewnością spontaniczna i wywołana przez emocje, w mediach wydarzenie to jest obecnie szeroko komentowane.
Po spotkaniu piłkarze różnie komentowali całą sytuację. Iniesta stwierdził, iż "byli to również fani Barcelony, którzy nie propagowali przemocy, stąd taka, a nie inna celebracja". Messi z kolei, przed kamerami TVE wytłumaczył się ze swojego zachowania: "Nie wiedziałem co się tam wydarzyło, więc jeśli ktokolwiek poczuł się rozczarowany taką reakcją, przepraszam". Zupełnie inne stanowisko obrali Henry i Valdés mówiąc, iż będą rozmawiać "jedynie o futbolu".
Media i kibice do tej pory komentują wydarzenia sobotniej nocy na wzgórzu Montjuic. Większość jest zdania, że drużyna mogła zachować się lepiej, a po zdobyciu zwycięskiego gola, jej reakcja powinna być nieco bardziej stonowana, aby ukazać potępienie dla zachowania ludzi na trybunach.
Kiedy po meczu piłkarze udawali się do autokaru, wielu z nich entuzjastycznie odpowiedziało na pozdrowienia członków Boixos Nois. Wydaje się, że po zakończeniu spotkania nikt nie wyjaśnił im co tak naprawdę zdarzyło się na trybunach.
[źródło: Mundo Deportivo]
Po spotkaniu piłkarze różnie komentowali całą sytuację. Iniesta stwierdził, iż "byli to również fani Barcelony, którzy nie propagowali przemocy, stąd taka, a nie inna celebracja". Messi z kolei, przed kamerami TVE wytłumaczył się ze swojego zachowania: "Nie wiedziałem co się tam wydarzyło, więc jeśli ktokolwiek poczuł się rozczarowany taką reakcją, przepraszam". Zupełnie inne stanowisko obrali Henry i Valdés mówiąc, iż będą rozmawiać "jedynie o futbolu".
Media i kibice do tej pory komentują wydarzenia sobotniej nocy na wzgórzu Montjuic. Większość jest zdania, że drużyna mogła zachować się lepiej, a po zdobyciu zwycięskiego gola, jej reakcja powinna być nieco bardziej stonowana, aby ukazać potępienie dla zachowania ludzi na trybunach.
Kiedy po meczu piłkarze udawali się do autokaru, wielu z nich entuzjastycznie odpowiedziało na pozdrowienia członków Boixos Nois. Wydaje się, że po zakończeniu spotkania nikt nie wyjaśnił im co tak naprawdę zdarzyło się na trybunach.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (32)