Puyol: Zespół zawsze przeciwny przemocy
Carles Puyol wyjaśnił, że Barcalona zawsze była przeciwna przemocy i w derbowym spotkaniu cieszyła się z bramki tak jak zwykle, nie myśląc o pseudokibicach, którzy wszczęli zamieszki.
"Jeśli ktokolwiek pokazał, że jest przeciwko przemocy, byli to piłkarze", tymi słowami kapitan Bluagrany potwierdził niedzielną wypowiedź Laporty i tym samym zaprzeczył, jakoby piłkarze Bluagrany cieszyli się wraz chuliganami. "Pozdrowienia nie były kierowane do pseudokibiców, tylko do prawdziwych fanów'', przyznał Puyol w pomeczowej wypowiedzi.
Problem w obronie
Kapitan Barçy wypowiedział się również na temat środowego spotkania Ligi Mistrzów z Szachtarem Donieck. "Oczekujemy spotkania z wielkim entuzjazmem i jeśli uda nam się wywalczyć trzy punkty, poczynimy duży krok w stronę awansu do kolejnej fazy rozgrywek". Puyol wspomniał również, iż zespół musi popracować nad linią obrony, ponieważ w stosunku do liczby tworzonych przez przeciwnika szans, Barça traci sporo bramek: "Musimy próbować nie dopuścić do tego, by rywal stworzył choćby połowę okazji strzeleckiej. O tym, że da się jednak wrócić do gry przekonaliśmy się na Montjuic", oznajmił.
Na właściwej drodze
Od początku sezonu Barcelona wypracowuje sobie wiele dogodnych sytuacji strzeleckich, jednak większość z nich kończy się fiaskiem. Według Puyola, prędzej czy później sytuacja ta ulegnie zmianie: "Podejście jest właściwe. Oczywiście chcielibyśmy wygrywać bardziej okazale, ale jeśli grasz dobrze i stwarzasz okazje, kończysz jako zwycięzca. Liczy się styl, intensywność i zaangażowanie jakie wkładamy w grę", wyjaśnił.
Zadanie kapitanów
Carles zapytany o zadanie jakie spoczywa na nowych kapitanach, wyjaśnił: "Wszystko będzie jak dawniej, jednak obecnie w zespole będzie czterech, a nie trzech kapitanów. Bieżące sprawy zawsze omawiane są z resztą zespołu, mam nadzieje, że wszystko będzie się układać jak dotychczas", zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
"Jeśli ktokolwiek pokazał, że jest przeciwko przemocy, byli to piłkarze", tymi słowami kapitan Bluagrany potwierdził niedzielną wypowiedź Laporty i tym samym zaprzeczył, jakoby piłkarze Bluagrany cieszyli się wraz chuliganami. "Pozdrowienia nie były kierowane do pseudokibiców, tylko do prawdziwych fanów'', przyznał Puyol w pomeczowej wypowiedzi.
Problem w obronie
Kapitan Barçy wypowiedział się również na temat środowego spotkania Ligi Mistrzów z Szachtarem Donieck. "Oczekujemy spotkania z wielkim entuzjazmem i jeśli uda nam się wywalczyć trzy punkty, poczynimy duży krok w stronę awansu do kolejnej fazy rozgrywek". Puyol wspomniał również, iż zespół musi popracować nad linią obrony, ponieważ w stosunku do liczby tworzonych przez przeciwnika szans, Barça traci sporo bramek: "Musimy próbować nie dopuścić do tego, by rywal stworzył choćby połowę okazji strzeleckiej. O tym, że da się jednak wrócić do gry przekonaliśmy się na Montjuic", oznajmił.
Na właściwej drodze
Od początku sezonu Barcelona wypracowuje sobie wiele dogodnych sytuacji strzeleckich, jednak większość z nich kończy się fiaskiem. Według Puyola, prędzej czy później sytuacja ta ulegnie zmianie: "Podejście jest właściwe. Oczywiście chcielibyśmy wygrywać bardziej okazale, ale jeśli grasz dobrze i stwarzasz okazje, kończysz jako zwycięzca. Liczy się styl, intensywność i zaangażowanie jakie wkładamy w grę", wyjaśnił.
Zadanie kapitanów
Carles zapytany o zadanie jakie spoczywa na nowych kapitanach, wyjaśnił: "Wszystko będzie jak dawniej, jednak obecnie w zespole będzie czterech, a nie trzech kapitanów. Bieżące sprawy zawsze omawiane są z resztą zespołu, mam nadzieje, że wszystko będzie się układać jak dotychczas", zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (4)