Wściekły Lucescu obwinia Barçę

Krystian

2 października 2008, 08:24

27 komentarzy
Trener Szachtara, Mircea Lucescu, nie miał zamiaru ukrywać swoich emocji podczas pomeczowej konferencji prasowej, po tym jak Barça zdobyła kontrowersyjną bramkę na 1-1 w spotkaniu Ligi Mistrzów w Doniecku.

Szachtar z wielkim niepokojem przyglądał się wydarzeniom na boisku, kiedy na 3 minuty przed regulaminowym końcem gry prowadził z Barceloną 1:0. Lionel Messi strzelił wyrównującą bramkę korzystając z nieporadności bramkarza Szachtara - Andreya Pyatova, po tym jak chwilę wcześniej Katalończycy zdecydowali się kontynuować grę, pomimo tego, iż Ukraińcy przerwali swą akcję by umożliwić jak najszybszą pomoc medyczną kontuzjowanemu zawodnikowi. Lucescu nie zamierzał ukrywać swojego niezadowolenia i jasno powiedział, co sądzi na temat Blaugrany jak i całej zaistniałej sytuacji.

"Barcelona powinna wstydzić się tego co zrobiła. Jeśli wydarzyłoby się to na jakimś innym stadionie, np. w Anglii lub we Włoszech, nie wyjechaliby stamtąd żywi. Takie zachowanie nie pasuje do graczy takiego klubu jak FC Barcelona. Trzeba pamiętać, że istnieje coś takiego jak gra fair-play" - wykrzyczał Rumun.

Trener Ukraińców był tak bardzo zdenerwowany, że musiał go uspokajać sam kapitan - Dario Srna, a kiedy Lucescu zaczął wrzeszczeć w kierunku Guardioli, kilka innych osób było zmuszonych przerwać pomeczową konferencję, by nie doszło do jeszcze bardziej nieprzyjemnych incydentów.

[źródło: Goal.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (27)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze