Fabregas: Powrót do Barcelony jest moim marzeniem
Hiszpański pomocnik Arsenalu, Cesc Fabregas w poniedziałkowym wywiadzie przyznał, że jego "marzeniem" jest powrót do Barcelony. Wychowanek Barçy stwierdził jednak, że na chwilę obecną myśli tylko i wyłącznie "o tym, by dać z siebie wszystko" w barwach londyńskiego klubu.
Cesc, który jutro przybędzie na zgrupowanie hiszpańskiej reprezentacji, marzy o tym, by w przyszłości móc ponownie zagrać w barwach Barcelony, ale obecnie utrzymuje swą decyzję z poprzedniego sezonu o pozostaniu na Emirates Stadium.
"Zdecydowałem się grać dla Arsenalu, dlatego na razie to właśnie z tym klubem chcę zdobywać trofea. Co będzie w przyszłym sezonie - zobaczymy", powiedział.
Hiszpan jest pod wrażeniem tego, że w Barcelonie w pierwszym składzie w meczu z Atlético wyszło aż siedmiu wychowanków. "To niesamowite widzieć siedmiu wychowanków klubu grających tak dobrze, w stylu typowym dla Barcelony i strzelającym tyle bramek takiej drużynie jak Atlético", powiedział w wywiadzie dla Rac-1.
Messi - najlepszy gracz świata
Fabregas jest pod wrażeniem ostatnich występów Messiego. Wyraził przekonanie, iż jeśli Argentyńczyka będą omijały kontuzje, czeka go fantastyczna przyszłość. "Dla mnie Leo jest najlepszy na świecie. Nie dziwi mnie to jednak, ponieważ znam go od małego i wiem co potrafi. Mogę mieć tylko nadzieję, że dalej będzie rozwijać się tak jak do tej pory" - powiedział Hiszpan.
Cesc pochwalił również Iniestę i Xaviego, ponieważ "są to gracze, którzy zawsze prezentują bardzo wysoki poziom i miało to miejsce nawet wtedy, kiedy w drużynie był sam Deco czy Ronaldinho".
Fabregas, który zdobywając bramkę na 1:1 w doliczonym czasie gry przeciwko Sunderlandowi,w ostatniej kolejce Premiership, uratował dla swojej drużyny remis, przyznał iż wraca do swojej optymalnej formy.
"Zacząłem sezon jak zwykle, czyli z ogromną ufnością i radością, a także z przekonaniem, że będę mógł kontynuować grę po Mistrzostwach Europy, co niestety uniemożliwiła mi kontuzja, która wyeliminowała mnie z gry na 2 tygodnie. Teraz już jest lepiej, czuję się na boisku coraz pewniej, także pod względem mentalnym", powiedział gracz Arsenalu.
[źródło: Sport]
Cesc, który jutro przybędzie na zgrupowanie hiszpańskiej reprezentacji, marzy o tym, by w przyszłości móc ponownie zagrać w barwach Barcelony, ale obecnie utrzymuje swą decyzję z poprzedniego sezonu o pozostaniu na Emirates Stadium.
"Zdecydowałem się grać dla Arsenalu, dlatego na razie to właśnie z tym klubem chcę zdobywać trofea. Co będzie w przyszłym sezonie - zobaczymy", powiedział.
Hiszpan jest pod wrażeniem tego, że w Barcelonie w pierwszym składzie w meczu z Atlético wyszło aż siedmiu wychowanków. "To niesamowite widzieć siedmiu wychowanków klubu grających tak dobrze, w stylu typowym dla Barcelony i strzelającym tyle bramek takiej drużynie jak Atlético", powiedział w wywiadzie dla Rac-1.
Messi - najlepszy gracz świata
Fabregas jest pod wrażeniem ostatnich występów Messiego. Wyraził przekonanie, iż jeśli Argentyńczyka będą omijały kontuzje, czeka go fantastyczna przyszłość. "Dla mnie Leo jest najlepszy na świecie. Nie dziwi mnie to jednak, ponieważ znam go od małego i wiem co potrafi. Mogę mieć tylko nadzieję, że dalej będzie rozwijać się tak jak do tej pory" - powiedział Hiszpan.
Cesc pochwalił również Iniestę i Xaviego, ponieważ "są to gracze, którzy zawsze prezentują bardzo wysoki poziom i miało to miejsce nawet wtedy, kiedy w drużynie był sam Deco czy Ronaldinho".
Fabregas, który zdobywając bramkę na 1:1 w doliczonym czasie gry przeciwko Sunderlandowi,w ostatniej kolejce Premiership, uratował dla swojej drużyny remis, przyznał iż wraca do swojej optymalnej formy.
"Zacząłem sezon jak zwykle, czyli z ogromną ufnością i radością, a także z przekonaniem, że będę mógł kontynuować grę po Mistrzostwach Europy, co niestety uniemożliwiła mi kontuzja, która wyeliminowała mnie z gry na 2 tygodnie. Teraz już jest lepiej, czuję się na boisku coraz pewniej, także pod względem mentalnym", powiedział gracz Arsenalu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (40)