Barça do końca miesiąca spłaci całe zadłużenie wobec banków
Kredyt konsorcjalny jakiego w 2004 roku w kwocie 150 mln euro udzieliła Barcelonie grupa bankowa La Caixa, zostanie definitywnie spłacony do 30 października. Były wiceprezydent Barçy ds. ekonomicznych, Ferran Soriano po zakończeniu sezonu 2007/08, w lipcu, ogłosił likwidację bankowego zadłużenia. Następnie, po jego rezygnacji, podczas spotkania z socios compromisarios, zarząd ratyfikował tę decyzję. Niewykluczone jednak, że Barça będzie zmuszona do zaciągnięcia nowego kredytu, bowiem zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego, klub musi zapłacić 21,1 mln euro zaległego podatku, co ma związek z zaniżaniem jego wartości w kontraktach graczy w latach 1991-94.
Nowy wiceprezydent ds. ekonomicznych, Joan Boix ogłosił, że Barcelona zamierza spłacić kredyt konsorcjalny jeszcze w tym miesiącu. W ubiegłym roku klub zredukował swoje zadłużenie wobec banków o 26 mln euro, co spowodowało, że należność zmalała z 39,8 do 13,6 mln.
Z danych przedstawionych przez zarząd wynika, że całkowite zadłużenie FC Barcelona wynosi obecnie 190 mln euro, co Ferran Soriano nazwał w lipcu rzeczą "jak najbardziej do zaakceptowania". On sam, zadłużenie z października 2003 roku szacował na 180,8 mln. Jeszcze w tym miesiącu Barça spłaci cały bankowy kredyt, co spowoduje, że kwestie finansowe z bankami będzie miała już uregulowane.
Owe 190 mln euro to mniej więcej połowa rocznych przychodów klubu, co oznacza, że pod warunkiem braku jakichkolwiek inwestycji i transferów, dług może zostać zlikwidowany w ciągu najbliższych dwóch lat.
[źródło: Mundo Deportivo]
Nowy wiceprezydent ds. ekonomicznych, Joan Boix ogłosił, że Barcelona zamierza spłacić kredyt konsorcjalny jeszcze w tym miesiącu. W ubiegłym roku klub zredukował swoje zadłużenie wobec banków o 26 mln euro, co spowodowało, że należność zmalała z 39,8 do 13,6 mln.
Z danych przedstawionych przez zarząd wynika, że całkowite zadłużenie FC Barcelona wynosi obecnie 190 mln euro, co Ferran Soriano nazwał w lipcu rzeczą "jak najbardziej do zaakceptowania". On sam, zadłużenie z października 2003 roku szacował na 180,8 mln. Jeszcze w tym miesiącu Barça spłaci cały bankowy kredyt, co spowoduje, że kwestie finansowe z bankami będzie miała już uregulowane.
Owe 190 mln euro to mniej więcej połowa rocznych przychodów klubu, co oznacza, że pod warunkiem braku jakichkolwiek inwestycji i transferów, dług może zostać zlikwidowany w ciągu najbliższych dwóch lat.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (6)